REKLAMA

Historia futbolu

Prywatna historia futbolu
Historia futbolu
Miałem wątpliwości, czy wolno mi podpisać się pod czymś, co nosi tytuł „Historia futbolu”. Obszar czasowy i terytorialny jest ogromny, mimo że prawdziwy futbol ma zaledwie około 150 lat.
06-12-2007 |

Historia futbolu

| d.s.

Futbol według Szczepłka

Dziś trafia do sprzedaży książka, która sprawi dużą przyjemność każdemu, kto choć raz miał przy nodze piłkę. A dla nieuleczalnych fanów futbolu może stać się bezcennym skarbem.

05-12-2007 |

Historia futbolu

| Stefan Szczepłek

Powstanie FIFA

Myśl o powołaniu do życia międzynarodowej organizacji futbolowej pojawiła się, kiedy związki krajowe były już norma. Ich sekretarze lub prezydenci korespondowali miedzy sobą lub spotykali się od roku 1902.

05-12-2007 |

Historia futbolu

| s.t.s.

Pierwszy mecz miedzypaństwowy

Szkocja — Anglia 0:0 30 listopada 1872 roku, stadion Partick, Glasgow (Hamilton Cresent), godz. 14.20. Widzów ok. 4 tys. Sedziował Keay (Szkocja).

04-12-2007 |

Historia futbolu

| s.t.s.

Papierowy napastnik

Matthias Sindelar był czołową postacią austriackiego Wunderteamu, jednym z najlepszych napastników lat trzydziestych. Nazywano go „Mozartem futbolu" - ze względu na wyjątkową klasę, albo „papierowym graczem" - z powodu szczupłej budowy ciała.

04-12-2007 |

Historia futbolu

| Stefan Szczepłek

Podróż przez Futbol

Książka o piłce nożnej, którą powinien przeczytać każdy kibic. Ta historia to dwa tomy, w sumie blisko 600 stron i wiele zdjęć, których wcześniej w Polsce nie publikowano. Opowieść o bohaterach stadionów i ich życiu, od końca XIX wieku do mundialu 2006

04-12-2007 |

Historia futbolu

| d.s.

Żongler z Falenicy

Ze Stefanem Szczepłkiem, białym Pele (tak nazywał go Kazimierz Górski), laureatem nagród, autorem kultowych felietonów "Żonglerka" rozmawia się o kobietach, cygarach, alkoholach, starych książkach i dawnej Warszawie, a także o orkiestrach wojskowych. Oczywiście oprócz futbolu.

Z ostatniej chwili
Najczęściej czytane
Najlepiej oceniane
REKLAMA
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY