Numer 30(961), 30-31 lipca 2011

Antoni Mężydło opowiada Robertowi Mazurkowi o swoich doświadczeniach po przejściu z Prawa i Sprawiedliwości do Platformy Obywatelskiej
Przy sprawie Smoleńska Donald Tusk stracił instynkt polityczny i sprawność niezłego zarządcy. Rosjanie wykorzystali to bezwzględnie
Jeśli nie zdarzy się nic niespodziewanego, niebawem Warszawa dołączy do miast, w których ma swoje ulice generał Tadeusz Rozwadowski
30-07-2011 Mariusz Wilk

Białe noce

Wielu mamią białe noce na Północy, niektórzy usiłują je nawet opisać, choć to zajęcie beznadziejne. No bo jak przekazać ćmienie, aby słowem go nie zaćmić?

30-07-2011 Wojciech Klewiec

Arszenik na Antokolu

Jeśli nie zdarzy się nic niespodziewanego, niebawem Warszawa dołączy do miast, w których ma swoje ulice generał Tadeusz Rozwadowski

30-07-2011 Dariusz Rosiak

Warstwami rośnie brednia potworna

Wbrew temu, do czego próbują nas przekonać media od tygodnia, norweski morderca nie zasługuje na poważne potraktowanie

30-07-2011 Maja Narbutt

Jego śmierć rozładowałaby traumę

Z punktu widzenia wiktymologii jest lepiej, kiedy sprawca masakry taki jak Breivik zabija się albo ginie z rąk policji

02-08-2011 Paulina Wilk

W pogoni za Amy

Winehouse spełniła nadzieje dziennikarzy i czytelników czekających na najgorsze. Miał rację mój kolega pisząc: „Zabiliśmy Amy”

02-08-2011 Piotr Gociek

Wody zimne jak piekło

Amerykanie uwielbiają takie opowieści – historie z dreszczykiem, dreszczem, a nawet całkiem sporym paranormalnym wstrząsem.

02-08-2011 Piotr Zychowicz

Wierzymy, że to miało sens

Z generałem Januszem Brochwicz-Lewińskim „Gryfem”, dowódcą obrony pałacyku Michla, rozmawia Piotr Zychowicz

02-08-2011 Michał Łuczewski

Śmierć jako dzieło sztuki

W Polsce bardziej niż gdziekolwiek w Europie można zobaczyć jak w soczewce konsekwencje nieustannego przelewania się sztuki w politykę

30-07-2011 p.b.

Plus Minus poleca

Majewski i Reszka o Tusku, Rosiak o norweskim mordercy, Mężydło o Platformie, Paulina Wilk o "newsach" w kontekście śmierci Amy Winehouse... Najnowszy numer tygodnika Plus Minus

30-07-2011 Rafał A. Ziemkiewicz

Samoobrona inteligentnych proletariuszy

Głęboko u zarania polskiej lewicy, na samym jej początku, była „gmina narodowosocjalistyczna" (w latach 90. XIX wieku skojarzenie tych dwóch przymiotników nie brzmiało jeszcze złowrogo) i wydawane przez nią emigracyjnie pismo „Pobudka".

Poprzednia
1 2
Najczęściej czytane
Z ostatniej chwili
Najlepiej oceniane





Kontakt z redakcją

Jeśli chcieliby Państwo podzielić z nami swoją opinią na temat tekstów z dodatku, zasygnalizować tematykę, którą moglibyśmy się zająć prosimy o kontakt pod adresem: plusminus_listy@rp.pl
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY