Obecnie niewiele osób zadowolonych jest z wybranych przez siebie usług bankowych. Większość klientów rozglądało się, bądź wciąż się rozgląda za lepszymi warunkami umowy, oprocentowania, mniejszymi ratami spłaty kredytu. W odpowiedzi na te potrzeby, na polskim rynku pojawiła się Spółka Finroyal.
Prasa rozpisuje się na temat Kontraktu Lokacyjnego oferowanego przez Finroyal. Spółka jako pierwsza wprowadziła tego typu usługę na rynek polski co - jako nowość - może budzić niepewność. Należy tutaj podkreślić, że kontrakt lokacyjny to nie lokata.
Pojawienie się spółki na liście ostrzeżeń publicznych KNF wywołało niepokój wśród jej klientów, czy jednak słusznie? Komisja Nadzoru Finansowego sprawuje nadzór nad sektorem bankowym, rynkiem kapitałowym, ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz nad instytucjami pieniądza elektronicznego. Finroyal nie działa w żadnym z tych segmentów. Z czego zatem wynika takie niezrozumienie ? Okazuje się, że Finroyal błędnie postrzegany jest jako prowadzący działalność bankową. Nie jest funduszem emerytalnym, nie prowadzi działalności maklerskiej ani ubezpieczeniowej, zatem wedle prawa polskiego nad jego funkcjonowaniem nie powinien czuwać KNF.
W styczniu 2008 roku Spółka Finroyal skierowała formalną skargę do KNF w tej sprawie. Do dnia dzisiejszego nie uzyskano odpowiedzi na wysłane prawie dwa lata temu pismo. Jak zapewnia Andrzej Korytkowski, reprezentant Finroyal w Polsce, nikt wcześniej nie złożył zapytania w celu weryfikacji przedmiotu i sposobu działalności. Przykładem nierzetelności działań KNF może być chociażby kwestia umieszczenia Spółki na liście pod błędną nazwą - Finroyal FRL Capital Limited. Poprawna nazwa brzmi FRL Capital Limited.
To, co jest najbardziej zastanawiające, to fakt, że jak do tej pory brak jest niezadowolonych klientów Finroyal. Przez ponad 2 lata działalności w Polsce, nie odnotowano żadnych doniesień o zawiedzionych czy rozczarowanych użytkownikach Kontraktu Lokacyjnego Finroyal. Wręcz przeciwnie. Internetowe fora dyskusyjne pełne są wątpliwości, pytań ale nie brak również opinii pochlebnych. Brak jednak opinii negatywnych.
Do tej pory spór toczy się głównie między dziennikarzami, próbującymi sklasyfikować działalność Spółki jako bankową a co za tym idzie, na tej podstawie, uzasadnić bezprawne funkcjonowanie na terenie Polski. Finroyal stopniowo gromadzi coraz większą liczbę klientów. Korzystne warunki oprocentowania, brak kosztów związanych z zarządzaniem oraz indywidualne podejście są niezwykle kuszącym rozwiązaniem.
Marta Matalowska