Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

Prezydent o incydencie z udziałem jego limuzyny: taka rzecz nie powinna się zdarzyć

PAP, Grzegorz Momot
Prezydent Andrzej Duda wyraził przekonanie, że sprawa pęknięcia opony w jego limuzynie zostanie wnikliwie zbadana. Taka rzecz nie powinna się zdarzyć – powiedział w sobotę dziennikarzom w Istebnej. Podziękował też kierowcy z BOR, który prowadził samochód.

W czasie pištkowego przejazdu prezydenckiej kolumny autostradš A4 w okolicach Lewina Brzeskiego w samochodzie prezydenta uszkodzeniu uległa opona. Auto, którym jechał, wpadło w poœlizg i zsunęło się do rowu. Prezydentowi ani żadnej z towarzyszšcych mu osób nic się nie stało. BOR we współpracy z policjš ustala przyczyny zdarzenia.

„Jak państwo widzicie, jestem cały i zdrowy. Sprawa będzie badana przez ekspertów. Jak sšdzę, mam nadzieję, że zostanie zbadana porzšdnie i wnikliwie, bo taka rzecz się nie powinna zdarzyć” - powiedział dziennikarzom prezydent, który przyjechał do Istebnej na narty.

„Natomiast głębokie podziękowania i ukłony w kierunku pana kierowcy – oficera Biura Ochrony Rzšdu, który prowadził samochód” - dodał Duda.

Dopytywany póŸniej o szczegóły incydentu mówił, że podobnie jak inni jadšcy autem słyszał wystrzał, huk. „Czekałem spokojnie co się dalej wydarzy. Na szczęœcie nic poważnego w sensie zdrowotnym się nie wydarzyło - ani dla mnie, ani dla nikogo z pasażerów samochodu. Wszystko pod względem zdrowotnym jest w porzšdku, zostało to sprawdzone” - wskazał.

„Mogę wszystkich uspokoić, jeœli ktoœ się niepokoił, żadnych szkód na ciele absolutnie nikt nie odniósł” - dodał.

Prezydent podkreœlił, że tak naprawdę nie wie, co się zdarzyło. Pytany o pojawiajšce się już teorie spiskowe, odpowiedział: „Zawsze będš kršżyły najprzeróżniejsze teorie. Życie ma to do siebie, że ludzie majš różne pomysły, domysły, fantazje. Czekam na to, aż eksperci sprawdzš, co było przyczynš tego rozsypania się opony, bo rzeczywiœcie można to tak nazwać – opona się po prostu rozpadła” - relacjonował.

Okolicznoœci incydentu z udziałem prezydenckiej limuzyny bada prokuratura. Prokurator Artur Rogowski z Prokuratury Okręgowej w Opolu poinformował w sobotę, że w tej sprawie prowadzone jest tzw. postępowanie w niezbędnym zakresie, czyli majšce na celu ustalenie, czy istniejš podstawy do wszczęcia w tej sprawie postępowania, œledztwa bšdŸ dochodzenia. Prokuratura Rejonowa w Brzegu przeprowadziła oględziny miejsca, gdzie doszło do uszkodzenia opony i samego pojazdu. Zdarzenie - jak podało w sobotę MSWiA - bada także komisja powołana w BOR i policja. Czynnoœci na autostradzie trwały także w sobotę.

Prezydent wraz z małżonkš składa w sobotę wizytę w Beskidzie Œlšskim. Od rana przez kilka godzin zjeżdżał na nartach w oœrodku Złoty Groń w Istebnej razem z podopiecznymi fundacji „Dorastaj z nami”, którzy spędzali czas z parš prezydenckš. Dzieciom, które wczesnym popołudniem wzięły udział w zawodach narciarskich, Duda wręczył dyplomy i medale. Sam też otrzymał medal, podpisany przez dzieci.

„Staramy się rzeczywiœcie zapewnić, żeby to spotkanie dało im jak największš przyjemnoœć, żeby byli zadowoleni. Jeżeli sš, to wspaniale” - powiedział Duda. Ocenił, że w sobotę na nartach jeŸdziło się trudno, bo panujšce na stoku warunki były właœciwie wiosenne. Chwalił natomiast samo miejsce i szybkie postępy młodych narciarzy.

Pytany przez dziennikarzy o poczštki swojej przygody z narciarstwem prezydent wspominał, że pierwsze narty ze stałymi wišzaniami dostał kiedy miał około szeœciu lat. „Pierwszy zjazd był w Bukowinie Tatrzańskiej, zjazd na wprost, i trafiłem niestety w stertę œmieci” - wspominał ze œmiechem.

Polecajšc narciarstwo Duda zaapelował o używanie kasków. „Głowa jest ważna, ochronienie jej jest sprawš podstawowš, a bardzo dużo wypadków polega niestety na zdarzeniu na stoku i częstym również uderzeniu głowš” - podkreœlił.

Po południu para prezydencka ma obejrzeć konkurs pucharu œwiata w skokach narciarskich na skoczni w Wiœle Malince. Pytany, komu będzie kibicował, Duda odpowiedział, że trzyma kciuki za reprezentantów Polski i odwrócił się, by na plecach kurtki pokazać napis „Polska”. „Mam nadzieję, że któryœ z naszych skoczków stanie dzisiaj na podium, bardzo na to liczę” - powiedział.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL