Maria Peszek nagrała ze Smolikiem nowy album „maria Awaria”, na którym śpiewa o erotycznych zbliżeniach, wolności i sztucznych kanonach kobiecego piękna, w których sama się nie mieści. „Rzeczpospolitej” opowiada, dlaczego Polacy wolą cierpienie niż hedonizm, mówi o nowej definicji grzechu i o tym, jak fizyczna bliskość może nam zagwarantować zmartwychwstanie.
Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie było zamieszczone w naszej galerii, prosimy przesłać informacje na adres email: odmowa.publikacji@rp.pl. W tytule prosimy umieścić słowo WIZERUNEK. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.