- Zagraniczni goście, którzy u mnie w domu oglądają mój księgozbiór, kiedy ich odwiedzę, nie zapraszają mnie już tylko do biura lub restauracji. Też goszczą mnie w swoich domach - mówi Zbigniew Zarywski, bibliofil
Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie było zamieszczone w naszej galerii, prosimy przesłać informacje na adres email: odmowa.publikacji@rp.pl. W tytule prosimy umieścić słowo WIZERUNEK. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.