Na Bornholmie to rowerzyści rządzą na szosach. Poruszają się pojedynczo albo całymi grupami, często z doczepionymi z tyłu wózkami z maluchami. Nikt ich nie spycha, nikt na nich nie trąbi. A gdy zjadą z wyznaczonych ścieżek na asfalt, samochody ustępują im miejsca. Wiem, bo sprawdziłam
Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie było zamieszczone w naszej galerii, prosimy przesłać informacje na adres email: odmowa.publikacji@rp.pl. W tytule prosimy umieścić słowo WIZERUNEK. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte.