REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Czy Pawlak skasował karę bezprawnie

Piotr Nisztor 27-02-2008, ostatnia aktualizacja 27-02-2008 02:32

Decyzja wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka o skasowaniu firmie J&S Energy prawie półmiliardowej kary była niezgodna z prawem – wynika z dwóch niezależnych opinii prawnych wyemitowanych we wczorajszych „Wiadomościach” w TVP 1

„Rz” jako pierwsza opisywała wątpliwości związane z decyzją Pawlaka. Jednym z głównych powodów uchylenia i umorzenia kary było nałożenie jej przez prezesa Agencji Rezerw Materiałowych we własnym imieniu, a nie w imieniu instytucji.

– Premier Pawlak popełnił rażące błędy w wydanej przez siebie decyzji. Przede wszystkim jest to bezpodstawne w istocie rzeczy umorzenie postępowania, jest to również niewłaściwa ocena stanu faktycznego – mówił w „Wiadomościach” dr Piotr Przybysz z Uniwersytetu Warszawskiego.

Pawlak wielokrotnie przekonywał, że decyzja o nałożeniu kary przez prezesa ARM była wadliwa prawnie. J&S Energy twierdzi natomiast, że kara się nie należała, bo firma miała wymagane rezerwy paliwowe.

Tygodnik „Wprost” poinformował wczoraj w Internecie, że Pawlak chce zlikwidować departament Ministerstwa Gospodarki zajmujący się dywersyfikacją dostaw ropy i gazu. W rządzie PiS nadzorował go wiceminister gospodarki Piotr Naimski. To on poinformował o nałożeniu kary na J&S. – Nie doszukiwałbym się w tej sprawie drugiego dna – mówi Naimski, były pełnomocnik ds. dywersyfikacji dostaw ropy i gazu. – Najważniejsze, by rząd Donalda Tuska realizował projekty dywersyfikacji. Eugeniusz Postolski, wiceminister gospodarki, przekonuje, że po likwidacji departamentu resort nie rezygnuje z dywersyfikacji. – Znajduje się to w kompetencji Departamentu Ropy i Gazu – zapewnia.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kolejne dymisje po Smoleńsku

Płk Edmund Klich i gen. Paweł Bielawny stracili stanowiska. Obie decyzje mają związek z katastrofą Tu-154 >>