Czyje jest dziecko urodzone po rozwodzie
aktualizacja: 06.03.2013, 12:36

By zaprzeczyć ojcostwu dziecka swojej żony mężczyzna musi złożyć pozew w ciągu 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o narodzinach.

Miesiąc temu rozwiodłem się, właśnie dowiedziałem się, że moja była żona jest w ciąży. Jestem pewien, że nie jest to moje dziecko, z tego co wiem – była żona planuje ślub z nowym partnerem. Słyszałem jednak, że zgodnie z prawem może to być moje dziecko. Czy tak jest w rzeczywistości? W polskim kodeksie rodzinnym i opiekuńczym obowiązuje domniemanie pochodzenia dziecka od męża matki. Dotyczy to także dziecka urodzonego w ciągu trzystu dni od ustania lub unieważnienia małżeństwa. Czyli gdyby przyszło ono na świat w ciągu trzystu dni od rozwodu – za ojca jest uznany z mocy prawa były mąż. Sytuacja może się zmienić, jeśli wcześniej była orzeczona separacja. Bowiem w takim przypadku owe trzysta dni zaczyna się odliczać właśnie od jej początku. Jeśli jednak kobieta wyjdzie ponownie za mąż w okresie owych trzystu dni, i po tym nowym ślubie urodzi się dziecko – domniemanie działa tu na rzecz nowego męża. To on jest uznany za ojca, nawet jeśli potomek przyjdzie na świat tuż po zawarciu małżeństwa. Co jednak jeśli była żona nie wyjdzie ponownie za mąż przed dniem rozwiązania? Domniemanie pochodzenia dziecka  można obalić w sądzie. Jednak nie ma na to dużo czasu. Mąż matki ( także były) może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o urodzeniu dziecka. Nie może tego zrobić, jeśli osiągnęło już pełnoletność. Taki pozew może złożyć także matka. Ma na to sześć miesięcy od urodzenia. Najwięcej czasu ma samo dziecko. Może żądać zaprzeczenia ojcostwa w sądzie po osiągnięciu pełnoletności. Na złożenie takiego pozwu ma od tego momentu trzy lata.

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja

Banner

POLECAMY

KOMENTARZE

Komentarz dnia

Prawo pracy z GWW: Gdy spóźniasz się z wynagrodzeniem