REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

Gospodarka

Podatek Belki dał 4,1 mld zł

Elżbieta Glapiak 26-02-2008, ostatnia aktualizacja 26-02-2008 20:30
autor: Andrzej Cynka
źródło: Fotorzepa
Wpływy z podatku Belki są z roku na rok wyższe. Najszybciej rosły dochody państwa z podatku od zysków kapitałowych. Resort finansów nie chce więc z niego rezygnować.
źródło: Rzeczpospolita
Wpływy z podatku Belki są z roku na rok wyższe. Najszybciej rosły dochody państwa z podatku od zysków kapitałowych. Resort finansów nie chce więc z niego rezygnować.

Podatek od zysków kapitałowych i oszczędności. Od odsetek z lokat wyniesie 2,2 mld zł., a z zysków z akcji 1,9 mld zł

Wpływy z podatku od zysków kapitałowych za 2007 r. powinny być zgodne z prognozami zapisanymi w budżecie. – To realne, ponieważ zawirowania na giełdzie spowodowały, że obroty były większe i inwestorzy realizowali zyski z poprzednich lat – uważa Jacek Krzyślak, dyrektor departamentu polityki finansowej w MF. – Gdyby nie ruchy w dół, nie byłoby strat, ale paradoksalnie nie byłoby też tak wielu zamykanych inwestycji.

Wpływy za ubiegły rok mają być o 0,4 mld zł wyższe niż rok wcześniej. Podatek z odsetek bankowych ma sięgnąć 2,2 mld zł, od zysków kapitałowych zaś 1,9 mld zł.

Zdaniem Mateusza Szczurka, głównego ekonomisty ING Banku Śląskiego, wyliczenia są wiarygodne, ponieważ większość zamykanych inwestycji sięgała jeszcze 2006 roku – musiały więc przynieść inwestorom profity. – Nie przypuszczam, aby straty na giełdzie ponoszone w ubiegłym roku mogły zagrozić poziomowi wpływów do państwowej kasy – twierdzi ekonomista.

Jego zdaniem jednak prognozy wpływów z podatku Belki za ten rok nie będą tak optymistyczne i należy się raczej spodziewać zahamowania ich wzrostu. – Może być gorzej, ponieważ klienci wolą lokować swoje oszczędności w depozytach bankowych. Wzrastające stopy procentowe mogą tylko ten trend pogłębić – dodaje Szczurek. Zaznacza jednak, że sam poziom oszczędności raczej nie jest zagrożony, bo rośnie zatrudnienie i pensje Polaków.

Z kolei Grzegorz Zalewski, analityk giełdowy, uważa, że sporo osób, które straciły oszczędności, nie wyszło z giełdy. Ci zaś, którzy wyzbyli się swoich aktywów i zanotowali straty, stanowili mniejszość wobec bardzo dużej liczby nowych inwestorów, którzy w ubiegłym roku rozpoczęli swoją przygodę z giełdą.

Innego zdania jest inwestor Zbigniew Jakubas. – Nie ma szans, aby do kasy państwa wpłynęły takie kwoty – uważa. – Straty, szczególnie drobnych inwestorów, były bardzo duże, tak więc rząd nie powinien liczyć na jakiekolwiek wpłaty z podatków od tej grupy.

W tej sytuacji zdaniem Zbigniewa Jakubasa resort finansów nie powinien mieć wątpliwości, czy likwidować podatek Belki.

Jego zdecydowania nie podzielają jednak analitycy. Zalewski uważa, że zmiany powinny pójść raczej w kierunku zachęcenia inwestorów do długotrwałego oszczędzania. – Krótkoterminowe udziały w funduszach powinny być objęte taką samą stawką jak dotąd. Ale w przypadku oszczędności od trzech do pięciu lat stawka mogłaby wynosić np. 10 proc., a po tym okresie spaść do zera – uważa analityk.

Także doradca inwestycyjny Adam Ruciński opowiada się za utrzymaniem podatku. – Jestem za uproszczeniem podatków, ale nie za ich znoszeniem – wyjaśnia. – Jeśli płacimy, to znaczy, że zarabiamy, a to oznacza, że giełda ma się dobrze.

W tym tygodniu o możliwości zniesienia podatku mają rozmawiać premier, szef resortu finansów i szef klubu PO. Wicepremier Waldemar Pawlak powiedział wczoraj, że jego zdaniem dyskusja na temat ewentualnego zniesienia podatku od zysków kapitałowych może się odbyć w połowie roku, gdy rząd będzie pracował nad założeniami do przyszłorocznego budżetu.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

EBC pomoże Grecji?

Prezes EBC Mario Draghi zasugerował, że EBC mógłby przekazać krajom strefy euro zyski z posiadanych greckich obligacji, co przyczyniłoby się do redukcji długu >>