Nauczycielom i dyrektorom szkół nie można oferować korzyści za wybór konkretnego podręcznika

aktualizacja: 28.02.2013, 17:50

Oferowanie nauczycielom lub dyrektorom szkół korzyści oraz przyjmowanie ich w zamian za wybór konkretnego podręcznika jest niezgodne z prawem; o każdym takim przypadku należy powiadomić odpowiedni organ kontroli - podkreśla MEN w czwartkowym komunikacie.

We wtorek Kuratorium Oświaty w Katowicach zapowiedziało kontrolę w 67 szkołach dotyczącą wyboru podręczników. Ma to związek z podpisywaniem przez dyrektorów szkół m.in. tzw. umów o współpracy. Zgodnie z tymi umowami, szkoła decyduje się korzystać z podręczników jednego wydawnictwa w okresie np. od roku do trzech lat i w zamian otrzymuje na zasadzie użyczenia bądź darowizny np. tablice interaktywne, sprzęt komputerowy.
W komunikacie, który opublikowano na stronie internetowej resortu edukacji przypomniano, że zgodnie z prawem oświatowym nauczyciel ma możliwość wyboru podręcznika spośród dopuszczonych do użytku szkolnego. Planując i organizując proces nauczania może on również zrezygnować z posługiwania się podręcznikiem, samodzielnie dobierając wszelkie niezbędne materiały dydaktyczne.
"Kiedy jednak nauczyciel sięga po podręcznik, dokonując wyboru musi kierować się wyłącznie przesłankami dydaktycznymi oraz potrzebami i możliwościami uczniów, którzy będą z tego podręcznika korzystać" - napisano.
Przypomniano także, że kontrolą przestrzegania prawa w zakresie działalności dydaktycznej, w tym prawidłowości wyboru podręczników szkolnych zajmuje się kurator oświaty.
Z kolei do kontroli prawidłowości dysponowania przyznanymi szkole środkami budżetowymi oraz pozyskanymi przez szkołę środkami finansowymi pochodzącymi z innych źródeł, a także gospodarowania mieniem uprawniony jest przede wszystkim organ prowadzący szkołę (w przypadku szkoły samorządowej - wójt, burmistrz, prezydent miasta lub marszałek) i regionalna izba obrachunkowa.

POLECAMY

KOMENTARZE