Papież abdykuje

aktualizacja: 11.02.2013, 11:51
Foto: AFP

Rzecznik Watykanu potwierdził informację podaną przez agencję ANSA, o ustąpieniu Benedykta XVI z urzędu Biskupa Rzymskiego, 28 lutego o godzinie 20:00. Nowy papież ma zostać wybrany na Wielkanoc

O abdykacji papież poinformował osobiście po łacinie w poniedziałek podczas konsystorza.
- Rozważywszy po wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłego wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować posługę Piotrową. Jestem w pełni świadom, że ta posługa, w jej duchowej istocie powinna być spełniana nie tylko przez czyny i słowa, ale w nie mniejszym stopniu także przez cierpienie i modlitw - powiedział Benedykt XVI w swoim oświadczeniu.
Papież podkreślił, że posługa papieska wymaga siły "zarówno ciała, jak i ducha", której jemu w ostatnich miesiącach brakuje.
- Dlatego, w pełni świadom powagi tego aktu, z pełną wolnością, oświadczam, że rezygnuję z posługi Biskupa Rzymu, Następcy Piotra, powierzonej mi przez Kardynałów 19 kwietnia 2005 roku, tak, że od 28 lutego 2013 roku, od godziny 20.00, rzymska stolica, Stolica św. Piotra, będzie zwolniona (sede vacante) i będzie konieczne, aby ci, którzy do tego posiadają kompetencje, zwołali Konklawe dla wyboru nowego Papieża - mówił dalej Benedykt XVI.
Papież podziękował też za miłość i pracę tych, którzy wspólnie z nim służyli w czasie jego pontyfikatu oraz przeprosił za wszelkie swoje niedoskonałości. - Jeśli o mnie chodzi, również w przyszłości będę chciał służyć całym sercem, całym oddanym modlitwie życiem, świętemu Kościołowi Bożemu - zakończył.
Pełen tekst oświadczenia Benedykta XVI Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego, aby zrzeczenie się urzędu przez papieża, Biskupa Rzymskiego, było ważne musi być to decyzja "dokonana w sposób wolny" i musi być "odpowiednio ujawniona", nie wymaga zaś niczyjego przyjęcia.
 
Oświadczenie papieża

Papież inny niż Jan Paweł II

Wybitny teolog i autor kilkudziesięciu rozpraw naukowych i książek, samotnik, meloman i pianista, profesor wciąż nieśmiało stawiający kroki po komnatach Pałacu Apostolskiego i ziemi odwiedzanych krajów - taki jest Benedykt XVI, który 16 kwietnia skończy 86 lat, a trzy dni później obchodziłby ósmą rocznicę swego wyboru.
Jako kardynał niezwykle ostro krytykowany za swe nieprzejednane w wielu kwestiach doktrynalnych stanowisko stał się w krótkim czasie uwielbianym przez tłumy wiernych papieżem, podziwianym za delikatność, subtelność myśli, przenikliwą inteligencję i bijące od niego ciepło. Uważany za kontynuatora Jana Pawła II, wręcz - jak twierdzą niektórzy - przez niego "namaszczonego", jest przeciwieństwem swego poprzednika, przede wszystkim z racji tego, że papieżem został w wieku 78 lat, podczas gdy kardynał Wojtyła miał w 1978 roku o 20 lat mniej.
 
Jaki był pontyfikat Benedykta XVI
Podróżował wiele po świecie jako kardynał, prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Odwiedził Inków, chodził po wysokich Andach, przemierzył Ziemię Świętą, kilka razy był w Polsce. Swoją wizję kierowania Kościołem przedstawił w przemówieniu, wygłoszonym tuż po wyborze - Mój prawdziwy program rządzenia polega na tym, aby nie realizować mojej woli i moich idei, lecz wsłuchiwać się w cały Kościół, w słowa i wolę Pana i pozwolić mu się prowadzić, aby to on prowadził Kościół w tej godzinie naszej historii.
„Jestem zszokowany decyzją papieża"

Kardynał Nycz: to zaskoczenie

- Niewątpliwe zaskoczenie - mówi rp.pl o decyzji o abdykacji Benedykta XVI kardynał Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Dodaje, że z drugiej strony, znając stan zdrowia Papieża, znając jego decyzyjność można się było tego spodziewać. Kardynał Nycz dodaje, że zapowiedziana abdykacja to mocny przykład umiejętności podejmowania decyzji przez Benedykta XVI.
- Bywają decyzje heroiczne. Benedykt XVI właśnie dowiódł, że dla dobra Kościoła gotów jest na wszystko. Przy okazji pokazał swą wielkość i odwagę  -  napisał na swoim profilu facebookowym ks. Artur Stopka, w  latach 2009 - 2011, rzecznik archidiecezji katowickiej, były dyrektor serwisu ekai.pl.
Papież nie wykluczał rezygnacji już wcześniej?
Niemieckie media podkreślają ,że decyzją papieża zaskoczeni są także hierarchowie niemieckiego Kościoła. "Spiegel Online" zwraca jednak uwagę na słowa papieża wypowiedziane w wywiadzie w 2010 roku w którym powiedział wyraźnie, że papież ma "obowiązek ustąpić" jeżeli nie jest w stanie wykonywać swego urzędu. "Jeżeli papież dojdzie do przekonania, że fizycznie czy też psychicznie nie jest w stanie sprostać wymogom swego urzędu, to ma wtedy prawo a w pewnych okolicznościach nawet obowiązek ustąpienia". Słowa te brzmią bardzo podobnie do tekstu dzisiejszego oświadczenia papieskiego.
Na pytanie dziennikarzy na temat decyzji papieża przedstawiciele Kościoła w Niemczech odpowiadają niezmiennie: "Jesteśmy tak samo zaskoczeni  jak wszyscy".
Terlikowski: Na Konklawe wszystko może się zdarzyć.
- Decyzja papieża Benedykta XVI spadła jak grom z jasnego nieba. Trudno pozbierać myśli. Wierzę, że Ojciec Święty głęboko przemyślał swoją decyzję. Jednak jego rezygnacja może oznaczać, że dla Kościoła mogą przyjść trudne czasy. Na Konklawe wszystko może się zdarzyć. Mam tylko nadzieję, że kardynałowie wybiorą tego papieża, którego wskaże im Duch Święty- mówi red. Tomasz Terlikowski, red. nacz portalu Fronda.pl
Brat papieża Benedykta XVI, Georg Ratzinger, wymienił nadszarpnięte zdrowie młodszego brata jako przyczynę jego rezygnacji z urzędu. - Wiek ciąży - powiedział 89-letni kanonik kapituły katedralnej w Ratyzbonie w poniedziałek agencji dpa.
Jak wyjaśnił, lekarz odradził papieżowi podejmowanie transatlantyckich podróży. Jego brat ma też coraz większe problemy z chodzeniem - dodał Georg Ratzinger.
- Papież szybko się męczył - powiedział jego brat. Rezygnację z urzędu nazwał "naturalnym procesem". - Mój brat życzy sobie na starość więcej spokoju - wyjaśnił ks. Georg Ratzinger.
Jak przyznał, był od miesięcy wtajemniczony w plany brata. Ks. Georg Ratzinger jest kanonikiem kapituły katedralnej w Ratyzbonie, przez 30 lat kierował tamtejszym chórem.
Ks. Luter: To wielkie wyzwanie dla Kościoła

POLECAMY

KOMENTARZE