Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Egzekucja skazańca, który domagał się własnej śmierci

W więzieniu w Jarratt w stanie Virginia stracono w czwartek nad ranem(czasu polskiego) 42-letniego Roberta Gleasona, kilkakrotnego mordercę, który domagał się własnejegzekucji.
Gleason odsiadywał karę dożywotniego więzienia za zabójstwo w 2007 r. W dwa lata póŸniej udusił współwięŸnia ze swojej celi. Zapowiedział następnie, że będzie zabijał znowu, jeżeli nie zostanie skazany na karę œmierci i stracony. Kiedy władze nie spełniły jego życzenia, zamordował drugiego współwięŸnia i ostrzegł, że na tym się nie skończy. Został wtedy skazany na najwyższy wymiar kary, umieszczony w celi œmierci i w czwartek nad ranem zginšł na krzeœle elektrycznym. W stanie Virginia skazańcy mogš wybierać rodzaj egzekucji: przez zastrzyk albo na krzeœle elektrycznym.
Podobnie jest w wielu innych stanach, w których stosuje się jeszcze karę œmierci. Od 1976 r., kiedy przywrócono w USA tę karę - po jej przejœciowym zniesieniu przez Sšd Najwyższy - na 1320 osób straconych tylko 157 wybrało œmierć na krzeœle elektrycznym. Adwokat Gleasona, który próbował blokować jego egzekucję, argumentował, że jest on mężczyznš chorym umysłowo. Jako dowód podawał jego depresję i liczne próby samobójcze. Eksperci orzekli jednak, że Gleason jest poczytalny i rozróżnia dobro od zła. Stanowy Sšd Najwyższy i gubernator Virginii odrzucili wnioski o jego ułaskawienie. Sam Gleason nie chciał ułaskawienia i zwalczał starania swych adwokatów. W więzieniu udzielił kilku wywiadów, w których mówił, że zabił więcej ludzi, ale nie podał żadnych szczegółów na ten temat. Podkreœlał też, że "zabijał tylko przestępców". W jednym z wywiadów dla agencji AP powiedział, że domagał się kary œmierci, aby dotrzymać obietnicy danej "ukochanej osobie", że więcej nie będzie zabijał. Kara ta miała być ostrzeżeniem dla jego dwóch synów, aby nie poszli w jego œlady.
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL