Czas kawalerów

Szańce La Valetty, poddanej bez walki
Getty Images
Wierność zasadom i elitaryzm zdecydowały o sukcesach i wyjątkowej żywotności joannitów. Najstarszy z zakonów rycerskich w tym roku świętuje 900-lecie istnienia
Tragiczny koniec templariuszy wciąż działa na wyobraźnię pisarzy, filmowców i poszukiwaczy skarbów. O bezeceństwach Krzyżaków, sprawiedliwie ukaranych pod Grunwaldem, wie każde polskie dziecko. Suwerenny Rycerski Zakon Szpitalników św. Jana z Jerozolimy, z Rodos i z Malty, nie wzbudza takich emocji.  A przecież również w jego dziejach zdarzały się dramatyczne zakręty, balansował na krawędzi unicestwienia, po czym odradzał się jak Feniks z popiołów.Dewiza joannitów: Tuitio fidei et obsequium pauperum (obrona wiary oraz służba ubogim) sprawdzała się w średniowieczu. Sprawdza się i dziś, gdy w modzie jest przepraszać za krucjaty, a obecność krzyża w życiu publicznym stała się dla niektórych kamieniem obrazy.Zakon, który nie wstydzi się swojej historii i wciąż pozostaje wierny ideałom z czasów błogosławionego Gerarda Tonque, w XXI wieku przeżywa renesans popularności. Także u nas, choć akurat polski rozdział joan...
Źródło: Plus Minus
UKRYJ KOMENTARZE KOMENTARZE RP.PL KOMENTARZE FACEBOOK

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL