Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Edukacja

W szkole rzšdzi pięść

Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz
Wymuszenia rozbójnicze, kradzieże, pobicia stajš się w szkole codziennoœciš. MEN nie reaguje
Szkoła to miejsce, gdzie zagrożone jest bezpieczeństwo uczniów. Lawinowo przybywa przypadków przemocy. Tylko w I półroczu tego roku popełniono tam więcej przestępstw niż w całym 2007 czy 2008 roku – wynika z szacunkowych danych policji, do których dotarła „Rz". W okresie styczeń – czerwiec odnotowano ich ponad 20 tys. Pięć lat temu w całym roku było ich 17,5 tys., w ub.r. już 28 tys. Ten rok będzie rekordowy. Liczba przestępstw przekroczy 30 tys. Z danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika, że szkoła zaraz po ulicy jest najmniej bezpiecznš przestrzeniš publicznš. Młodociana przestępczoœć najszybciej rozwija się na terenie podstawówek i w gimnazjach. Najczęœciej notowane przez policję przestępstwa to wymuszenia rozbójnicze, kradzieże, pobicia i napaœć na nauczyciela. – Obserwujemy większy poziom agresji w szkołach, zwłaszcza w gimnazjach, kiedy nastolatki uważajš, że sš już dorosłe – mówi Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP. Te dane szokujš w kontekœcie działań MEN. Minister edukacji narodowej Krystyna Szumilas ogłosiła właœnie, że rok szkolny 2012/2013 będzie rokiem bezpiecznej szkoły. W œlad za tym nie idš jakiekolwiek działania. To właœnie resort edukacji odpowiada za demontaż programu „Zero tolerancji dla przemocy w szkole", który przynosił realne efekty. Rok 2007 był jedynym w cišgu ostatnich dziesięciu lat, w którym odnotowano spadek liczby przestępstw w szkołach. Poprzedni plan  został zmieniony przez duet Hall – Szumilas na program „Bezpieczna i przyjazna szkoła". Ze szkół zniknęły obowišzkowe mundurki, skończyły się pienišdze na monitoring, nie doszło do powstania oœrodków wsparcia wychowawczego, w których mieli być umieszczani agresywni uczniowie. Nie wprowadzono też odpowiedzialnoœci nauczycieli, którzy nie reagowali na przejawy chuligaństwa.
Zdaniem ekspertów tę radykalnš zmianę kursu młodzież odebrała jako przyzwolenie na chuligaństwo. MEN jest tutaj zresztš konsekwentne. Minister Szumilas z 6 mln zł, jakie miała w tym roku zarezerwowane na program „Bezpieczna i przyjazna szkoła", 4,5 mln zł przeznaczyła na kampanię informacyjnš o obniżeniu wieku szkolnego, a 1,25 mln zł na... promowanie zdrowej żywnoœci. Ile wydała na bezpieczeństwo? Jedynie 250 tys. zł. Pienišdze te trafiły na profilaktykę przeciwdziałania narkomanii.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL