Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Finanse

Kryzys trzyma się dobrze

Protest greckich emerytów. Nie pierwszy i nie ostatni
AFP
Pięć lat od wybuchu œwiatowego kryzysu finansowego nie ma nadziei na jego rychłe zakończenie
Mieszkańcy Zachodu, zwłaszcza Unii Europejskiej, muszš się przygotować na kolejne lata kryzysu. Bezrobocie będzie się utrzymywać na rekordowo wysokim poziomie, gospodarki pozostanš w stagnacji, a w kolejnych krajach mogš zaczšć wybuchać społeczne protesty na wzór Grecji. – W pięć lat od wybuchu kryzysu finansowego nie rozwišzano jego fundamentalnych przyczyn. Po kryzysie z 1929 roku w USA prezydent Roosevelt zaproponował New Deal. Teraz niczego takiego nie bierze się pod uwagę. A unijni politycy nie sš w stanie nawet uzgodnić koniecznych działań do uzdrowienia wspólnej waluty. Podejmuje się tylko doraŸne, krótkoterminowe decyzje – mówi „Rz" Sebastian Dulien z European Council on Foreign Relations w Berlinie. Z najnowszego raportu OECD wynika, że największe gospodarki œwiata wyhamowujš. Wielka Brytania już drugi rok z rzędu nie zanotuje wzrostu. Niepokojšce sygnały napływajš z USA i Japonii. Mimo drakońskich reform sytuacja nie poprawia się w Hiszpanii, Portugalii i we Włoszech. Spadajšcy eksport może nawet doprowadzić do wyhamowania niemieckiej gospodarki, która do tej pory dzięki reformom przeprowadzonym kilka lat temu nieŸle radziła sobie z kryzysem.
– Kryzys może potrwać jeszcze długo i nie ma gwarancji, że nawet znaczšce pogorszenie sytuacji skłoni polityków do podejmowania odważnych decyzji – obawia się Dullien. Za poczštek œwiatowego kryzysu finansowego uznaje się 9 sierpnia 2007 roku, kiedy bank BNP Paribas ogłosił, że zamyka trzy fundusze inwestycyjne warte dwa miliardy dolarów, bo nie jest w stanie wycenić wartoœci zgromadzonych w nich aktywów. Opinia publiczna miała się wkrótce dowiedzieć, że w USA udzielano kredytów hipotecznych klientom, którzy nie byli w stanie ich spłacić, a toksycznymi długami handlowano na całym œwiecie. Rok póŸniej bańka spekulacyjna pękła z hukiem, doprowadzajšc do upadku amerykańskiego giganta Lehman Brothers. – Pierwsza reakcja rzšdów była doœć skoordynowana, a rynki szybko wyszły na prostš, dlatego nie doceniono zagrożenia i możliwej skali kryzysu. Tymczasem doszło do reakcji łańcuchowej: kryzys bankowy, kryzys fiskalny z nadmiernym zadłużeniem budżetowym, a w końcu kryzys w strefie euro – wylicza prof. Dullien. W cišgu kilku lat miliony ludzi straciły oszczędnoœci, pracę, a czasem jedno i drugie. Statystyki wskazujš na gwałtowny wzrost liczby samobójstw z powodów ekonomicznych. W niektórych krajach, np. w Hiszpanii czy Grecji, bezrobocie wœród młodzieży sięga 50 proc. Eksperci coraz częœciej mówiš o straconym pokoleniu, które nie zakosztuje beztroskiego życia swoich rodziców. – Nawet jeœli Grecja pozostanie w strefie euro, to drastycznego spadku poziomu życia społeczeństwa nie da się odwrócić – mówi „Rz" grecki ekonomista Vassillis Monastiriotis. Jego zdaniem UE może jednak wyjœć na prostš i pocišgnšć za sobš innych. – Mieliœmy jednoczeœnie kilka różnych kryzysów, ale teraz największym problemem jest kryzys zadłużeniowy w strefie euro. Stworzenie prawdziwej unii fiskalnej pomogłoby skończyć z nadmiernym zadłużaniem się krajów członkowskich i dałoby pozytywny impuls œwiatowej gospodarce. Niestety, w Unii panuje impas w tej sprawie – ubolewa Monastiriotis.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL