REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

PKB

PKB w 2010 roku wzrósł o 3,8 proc.

matp, eg 28-01-2011, ostatnia aktualizacja 28-01-2011 10:01

GUS podał szacunkowe dane o PKB Polski za 2010. Zgodnie z przewidywaniami analityków nasza gospodarka w całym roku wzrosła o 3,8 proc. wobec wzrostu o 1,7 proc. w 2009 r.

Główny Urząd Statystyczny oszacował, że inwestycje w tym czasie spadły o 2,0 proc., a popyt krajowy wzrósł o 3,9 proc.

Prognozy inwestycji wskazywały na ich spadek w 2010 roku o 0,9 proc., a popytu krajowego na wzrost o 3,7 proc.

Resort finansów przygotowując budżet zakładał wzrost w ubiegłym roku na poziomie 1,2 proc., potem szacował, że sięgnie on 3,5 proc. A ostatnio minister finansów Jacek Rostowski oceniał wzrost na 3,7-3,8 proc. Takiego wyniku – 3,8 proc. – oczekiwał też rynek.

Wydajność pracy w przemyśle w całym 2010 roku była o 10,4 proc. wyższa niż w 2009 r. przy mniejszym o 0,5 proc. zatrudnieniu i wzroście przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto o 5,2 proc.

Zdaniem analityków, siłą napędową wzrostu gospodarczego był popyt krajowy, który wzrósł o 3,9 pkt. proc. W 2009 r. popyt krajowy obniżył się realnie o 1 proc. Spożycie ogółem w 2010 r. przekroczyło poziom z 2009 r. o 3,2 proc.. W tym samym stopniu zwiększyło się spożycie indywidualne. W 2009 r. wzrost wyniósł odpowiednio 2 proc. oraz 2,1 proc.

W 2010 r., w porównaniu z rokiem poprzednim, nakłady brutto na środki trwałe obniżyły się o 2 proc. wobec spadku o 1,1 proc. w 2009 r. Stopa inwestycji w gospodarce narodowej (relacja nakładów brutto na środki trwałe do produktu krajowego brutto w cenach bieżących) wyniosła 19,5 proc. wobec 21,2 proc. w 2009 r.

GUS zaprezentował też wydajność pracy w przemyśle, która w okresie styczeń-grudzień 2010 roku była o 10,4 proc. wyższa niż w analogicznym okresie 2009 roku przy mniejszym o 0,5 proc. zatrudnieniu i wzroście przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto o 5,2 proc.

Z danych GUS na koniec grudnia 2010 roku wynika, że do urzędów pracy w ciągu miesiąca zgłosiło się 296,7 tys. osób poszukujących zatrudnienia, o 33,6 tys. więcej niż w listopadzie 2010 r. i o 31,7 tys. więcej niż w grudniu 2009 roku.

Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski zaznacza, że wzrost na poziomie 3,8 proc. oznacza wzrost w ostatnim kwartale roku wynosił 4,3-4,5 proc. rok do roku.

- Silny koniec roku napędzała konsumpcja prywatna (3,2 proc. w całym roku, ok. 4 proc. w ostatnim kwartale)oraz proces odbudowy zapasów – mówi ekonomista. W drugim półroczu 2010 roku zapasy wzrosły prawdopodobnie o blisko 10 mld złotych. Wysoka konsumpcja pod koniec roku mogła być częściowo napędzana czynnikami jednorazowymi (jak np. wyższy VAT od nowego roku.

W ocenie Kwietnia należałoby oczekiwać, że jej dynamika na początku bieżącego roku nieco spowolni. Dane nie miały zauważalnego wpływu na rynek walutowy, gdzie dziś złoty tarci wobec dolara, euro i franka przy nieco gorszych nastrojach na rynkach globalnych. W ocenie ekonomistów dane o PKB były jedynie potwierdzeniem, iż polska gospodarka rozwija się zgodnie z oczekiwaniami. Teraz dla rynku walutowego z krajowych danych najważniejsza będzie inflacja. Jej wzrost powyżej 3,5 proc. oznaczałby sporą szansę na podwyżkę stóp w marcu, a to umacniałoby złotego.

Zdaniem Marcina Mrowca, głównego ekonomisty Pekao SA dane nie wywołały reakcji rynkowej, bo były zgodne z oczekiwaniami. - Rosnąca konsumpcja prywatna (nawet skorygowana o efekt podwyżki VAT w styczniu 2011) wspiera optymistyczne oczekiwania wzrostu PKB w 2011 roku – wyjaśnia ekonomista.

- Nasza prognoza to 4.4 proc. Dane dotyczące inwestycji lekko jednak rozczarowały, ale przyspieszenie wydatkowania środków unijnych w 2011 roku oraz znacznie mniej ujemna (a pod koniec roku prawdopodobnie już dodatnia) dynamika roczna inwestycji sektora prywatnego wciąż pozwalają oczekiwać solidnego przyspieszenia inwestycyjnego w tym roku. Pekao SA szacuje, że udział inwestycji w PKB sięgnie 9.7 proc.

OPINIA

Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC

Mamy wzrost PKB wyższy o około 2 punkty proc. niż w 2009 r. To sukces gospodarczy Polski. Niepokoić wprawdzie może spadek wydatków inwestycyjnych, z drugiej strony jednak trzeba podkreślić dużą rolę wzrostu konsumpcji indywidualnej i spożycia ogółem oraz mniejszą – eksportu netto. Ta sytuacja może ulec zmianie w 2011 r. Powinien się zaznaczyć większy wkład do wzrostu gospodarczego ze strony inwestycji. Z kolei konsumpcja może się osłabić. Wzrost inflacji i stopy bezrobocia w IV kw. ub.r. i prawdopodobnie także w I kw. 2011 r. będzie miał bowiem negatywny wpływ na nastroje konsumentów.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Deficytowi top menedżerowie

Po raz pierwszy na polskiej liście deficytowych pracowników znaleźli się w tym roku przedstawiciele kadry zarządzającej, choć nie brakuje kandydatów na najwyższe stanowiska >>