REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Firmy

Rząd chce budować energetycznego giganta

Justyna Piszczatowska 16-09-2010, ostatnia aktualizacja 16-09-2010 03:18
Jak zapowiedział premier Donald Tusk, połączenie PGE i Energi ułatwi budowę dwóch elektrowni jądrowych w Polsce.
źródło: Associated Press
Jak zapowiedział premier Donald Tusk, połączenie PGE i Energi ułatwi budowę dwóch elektrowni jądrowych w Polsce.

Polska Grupa Energetyczna kupi gdańską Energę. Za większość jej akcji zapłaci 7,53 mld

Ministerstwo Skarbu Państwa ogłosiło decyzję, którą zapowiadaliśmy na łamach "Rz" dzień wcześniej: państwowa, notowana na giełdzie Polska Grupa Energetyczna kupi gdańską Energę.

Na mocy parafowanej umowy PGE za 84 proc. akcji zapłaci 7,53 mld zł. W efekcie powstanie podmiot, który będzie zajmował piąte miejsce na liście 500 największych firm Europy Środkowo-Wschodniej. Będzie miał 44 proc. udziału w krajowej produkcji prądu, a jego przychody ze sprzedaży sięgną ok. 7 mld euro rocznie. Dla porównania przychody czeskiego koncernu CEZ, do którego PGE najczęściej jest porównywana, wynoszą 7,4 mld euro.

Jak zapowiedział premier Donald Tusk, połączenie PGE i Energi ułatwi budowę dwóch elektrowni jądrowych w Polsce. Decyzję tę poparł wicepremier Waldemar Pawlak i zadeklarował zmiany w rządowym programie energetyki jądrowej. Chce, aby było w nim jasno zapisane, że nowa grupa odpowiada za realizację programu atomowego. Z negocjacji w sprawie kupna Energi odpadł czeski Energeticky a Prumyslovy Holding. Rozmowy z PGE jeszcze trwają, ale w Ministerstwie Skarbu zapewniają, że dopinane są ostatnie szczegóły.

Jednak aby dopiąć transakcję, potrzebna jest zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jego szefowa Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, deklarując gotowość do rozmów z rządem, jest przekonana, że połączenie grup energetycznych nie jest możliwe ze względu na zbyt małą konkurencję w naszej energetyce. Rząd jednak jest bardzo zdeterminowany, by to właśnie PGE kupiła Energę. Czy w związku z tym prezes UOKiK zostanie zdymisjonowana? – Liczę się z takim rozwiązaniem – powiedziała jego szefowa w Radiu PIN.

Eksperci zaznaczają, że wzmocniona PGE będzie mogła łatwiej domagać się wzrostu cen energii w Polsce. – Uważam, że argumenty UOKiK są w pełni racjonalne – mówi Janusz Steinhoff, wcześniej wicepremier i minister gospodarki, obecnie ekspert firmy doradczej Roland Berger. – Ceny energii wzrosną, obniży się konkurencyjność krajowej gospodarki. Więcej zapłacą też odbiorcy komunalni, jeżeli tylko zniesione zostanie taryfowanie cen przez Urząd Regulacji Energetyki.

Więcej o prywatyzacji energetyki czytaj w serwisie energianews.pl

Przeczytaj więcej o:  Czeski Energeticky a Prumyslovy Holding, Energa, Polska, pge, wyłączność, zakup

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Deficytowi top menedżerowie

Po raz pierwszy na polskiej liście deficytowych pracowników znaleźli się w tym roku przedstawiciele kadry zarządzającej, choć nie brakuje kandydatów na najwyższe stanowiska >>