Gospodarki w kryzysie
Recesja dotarła do Szwajcarii
Szwajcarska gospodarka pierwszy raz od sześciu lat doświadczyła spadku PKB. Główną przyczyną rozpoczynającej się recesji jest globalne spowolnienie, które uderza w eksport
Recesja będzie się pogłębiać, w miarę jak obniżać się będzie globalny popyt na produkty wysokowyspecjalizowanego przemysłu tradycyjnie związane z gospodarką Helwetów. Swatch, największy na świecie producent zegarków, zakłada, że do kwietnia sprzedaż na pewno będzie spadać. Kryzys finansowy od kilkunastu miesięcy odbija się negatywnie na przychodach największych banków. Credit Suisse i UBS w IV kwartale zanotowały rekordowe straty.
Kwartał do kwartału szwajcarski PKB zmalał drugi raz z rzędu, tym razem o 0,3 proc., (poprzednio -0,1 proc. po korekcie), najmocniej od III kwartału 2004 r. Eksport zmniejszył się o 8,1 proc. rocznie, import o 5,8 proc., inwestycje o 3,1 proc. Wydatki gospodarstw domowych są bliskie zeru (0,1 proc.).
Narodowy Bank Szwajcarii od października ściął stopy procentowe łącznie już o 225 punktów bazowych. Głowna stopa wynosi obecnie 0,5 proc.
- SNB na pewno skłoni się w kierunku skupu obligacji komercyjnych lub interwencji na rynku walutowym. Gospodarka szwajcarska radzi sobie jednak lepiej niż strefa euro i inne kraje zorientowane na eksport, jak Japonia czy Niemcy – komentuje dane Jan Amrit Poser z Banku Tarasin.
Z końcem stycznia prezes SNB mówił, że jest zadowolony z kondycji franka, którego umocnienie nie okazało się jak dotąd “brutalne”.
- W 2009 r. szwajcarska gospodarka zanurkuje wespół z gospodarkami reszty Europy. Inwestycje i eksport będą pogłębiać spadki, zwiększy się też stopa bezrobocia – powiedział szef banku centralnego Jean-Pierre Roth. Stopa bezrobocia w Szwajcarii jest obecnie najwyższa od dwóch lat i wynosi 3,3 proc.















