REKLAMA

Wymiar Sprawiedliwości

"Bum dla Kaczora". Wyrok w zawieszeniu

pmaj 08-02-2012, ostatnia aktualizacja 08-02-2012 13:26
Józef S. chciał powstrzymać od głosowania zwolenników Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ - jak mówił -
autor: Mateusz Dąbrowski
źródło: Fotorzepa
Józef S. chciał powstrzymać od głosowania zwolenników Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ - jak mówił - "czuł do niego złość"
Redakcja poleca:

Józef S., który podłożył atrapę bomby przed lokalem wyborczym, by powstrzymać od głosowania zwolenników Jarosława Kaczyńskiego, został skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Ma też zapłacić 800 zł grzywny

Po ogłoszeniu wyroku mężczyzna przyznał dziennikarzom, że  "czuł złość" na Kaczyńskiego. Dodał, że już mu minęła. - Przyjmuję wyrok z pokorą, drugi raz bym tego nie zrobił, inaczej bym pomyślał - zapewnił.

Nieco szerzej o swoich motywacjach sprawca opowiadał w rozmowie z portalem gazeta.pl. Dziennikarka relacjonuje, że dzień przed wyborami Józef S. był na targu i poruszył temat Jarosława Kaczyńskiego - Ludzie chcieli mnie zlinczować, jak się wyraziłem źle o Kaczyńskich. I dlatego ze złości to zrobiłem, rzuciłem im paczkę - uzasadniał swoje postępowanie. Liczył, że część wyborców PiS nie pójdzie na głosowanie, bo się przestraszy. - Kaczyński głupoty opowiadał w telewizji. Bez przerwy, wszystko mu się nie podobało. Kanclerz Niemiec mu się nie podobała, Rosja mu się nie podobała, że w Polsce nic nie zrobiono, nic nie zbudowano. Dokąd można było tego słuchać? Nerwy mi puściły - powiedział.

Do zdarzenia doszło podczas zeszłorocznych wyborów parlamentarnych. Lubelski sąd uznał, że 71-latek jest winny przestępstwa przeszkadzania w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania. Mężczyzna przyznał się do winy i wystąpił o dobrowolnie poddanie się karze. Sąd zgodził się na to. - Okoliczności czynu nie budzą wątpliwości, oskarżony dotychczas nie był karany, wyraził skruchę - powiedziała po ogłoszeniu wyroku sędzia Dorota Saczewa.

Pakunek imitujący bombę znaleziono 9 października ub. r. przed drzwiami lokalu obwodowej komisji wyborczej mieszczącym się w szkole przy ul. Pogodnej w Lublinie. Na paczce był napis "Bum dla Kaczora".

Pracę komisji przerwano, wszyscy zostali ewakuowani z budynku, policjanci wywieźli paczkę, w której - jak się okazało - nie było materiałów wybuchowych. Mężczyzna, który podłożył pakunek, został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. Rozpoznano go na podstawie zapisu monitoringu.

Przeczytaj więcej o:  kaczyński, polityka, proces, wybory, wyrok

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Przestępstwa na afgańskiej misji?

Poseł PiS Tomasz Kaczmarek donosi na szefów SKW. Powód? Mieli tuszować pobicie i tolerować pijaństwo >>