REKLAMA

Wymiar Sprawiedliwości

Zarzuty za sprawę Olewnika

Mariusz Kowalewski, Grażyna Zawadka 11-05-2010, ostatnia aktualizacja 11-05-2010 01:22

Szefowa laboratorium kryminalistycznego policji umyślnie sfałszowała badania DNA Krzysztofa Olewnika – twierdzi prokuratura

Jolanta Ł.-B., naczelnik Laboratorium Kryminalistycznego KW Policji w Olsztynie, w piątek usłyszała zarzuty.

– Dotyczą sfałszowania wyników ekspertyz DNA Krzysztofa Olewnika z 2006 r. i niedopełnienia obowiązków podczas przeprowadzania tych badań – mówi „Rz” Zbigniew Niemczyk, zastępca prokuratora apelacyjnego w Gdańsku, nadzorujący śledztwo dotyczące błędów w sprawie uprowadzenia i zabójstwa Olewnika.

Co się kryje za zarzutami? Głównie zatajenie informacji, że wyniki badań próbek z różnych kości Olewnika się różnią. Jego zwłoki odnalezione w lesie na Mazowszu trafiły do laboratorium jesienią 2006 r. Ekspertyza DNA miała ustalić, czy to Krzysztof. Zbadano fragmenty kości ramienia, biodra i uda. Jedna próbka wykazała inny od reszty profil DNA, co nasuwało wątpliwości, czy to zwłoki Olewnika. – Jolanta Ł.-B. pracowała przy badaniach i ukryła ich wynik – twierdzi Niemczyk.

Z laboratorium zginął też pobrany do badań materiał genetyczny. Stąd drugi zarzut dla Ł.-B. dotyczący niedopełnienia obowiązków. – Zarzut sfałszowania opinii jest umyślny. Wobec podejrzanej zastosowaliśmy zabezpieczenie majątkowe i zawiesiliśmy ją w funkcji naczelnika laboratorium kryminalistycznego – mówi Niemczyk.

Powtórne badanie DNA przeprowadzone w tym roku wykazało, że są to szczątki Olewnika. – Było konieczne, bo błędy podczas badania w 2006 r. były na tyle istotne, że nie można było przyjąć, iż są to zwłoki Krzysztofa – podkreśla mec. Ireneusz Wilk, pełnomocnik Olewników.

Zagadką jest motyw, jakim kierowali się pracownicy laboratorium, fałszując opinię. Prokuratura milczy.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Są wyniki sekcji. Rodzina może pochować Magdę

Prokuratura ma już protokół z sekcji zwłok półrocznej Magdy. Śledczy wydali zgodę na wydanie ciała dziecka rodzinie. Bartłomiej Waśniewski zobaczy się z żoną w areszcie >>