REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Wiadomości

Boks

Witalij Kliczko obronił mistrzowski pas

zyt 19-02-2012, ostatnia aktualizacja 19-02-2012 01:13

Witalij Kliczko obronił tytuł mistrza świata organizacji WBC w wadze ciężkiej. W pojedynku w Monachium ukraiński bokser pokonał jednogłośnie na punkty Brytyjczyka Derecka Chisorę

Pięściarze stoczyli w obecności 14 tysięcy kibiców emocjonującą walkę, obfitującą w liczne ciosy. Przez dwanaście rund więcej zadał ich Kliczko, ale ambitny Chisora sprawiał wrażenie, jakby uderzenia rywala nie sprawiały mu kłopotów. Praktycznie cały czas szedł do przodu, a w siódmej i ósmej rundzie sam wyprowadził sporo mocnych i celnych ciosów.

Jednak Kliczko, który nigdy w zawodowej karierze nie był na deskach, zdołał utrzymać przewagę, a w ostatnich rundach (zwłaszcza w dziewiątej) pokazał jeszcze kilka widowiskowych akcji. Sędziowie przyznali mu zwycięstwo 118:110, 118:110 i 119:111.

- Dałem temu młodemu człowiekowi solidną lekcję boksu. Chętnie bym jeszcze raz z nim walczył - przyznał  po werdykcie mistrz świata.

40-letni Kliczko poprzednim razem pojawił się na ringu we wrześniu ubiegłego roku we Wrocławiu, gdzie znokautował Tomasza Adamka. Łącznie z 46 walk wygrał 44.

Dwanaście lat młodszy od Ukraińca Chisora (urodzony w Zimbabwe) stoczył do tej pory 18 pojedynków, 15 z nich wygrał, w tym 10 przez nokaut.

Emocji nie brakowało już przed walką. Podczas piątkowej ceremonii ważenia Chisora spoliczkował rywala i obsypał go wyzwiskami. Ukrainiec zachował spokój i nie zrewanżował się zawodnikowi noszącemu ringowy przydomek "Del Boy". Władze federacji WBC (World Boxing Council) postanowiły, że Brytyjczyk za swoje zachowanie zapłaci 50 tysięcy dolarów kary.

Podczas sobotniego pojedynku kibice w hali w Monachium głośno gwizdali na pretendenta do tytułu. Po walce doszło jeszcze do słownych przepychanek między obozem Chisory i Władimirem, młodszym bratem Witalija. Chwilę potem fani niemal kompletnie zagłuszyli wypowiedzi przed mikrofonem Brytyjczyka.

- Mogą sobie gwizdać, ale to mnie nie obchodzi. Dla mnie najważniejszy jest boks - stwierdził Chisora, który dodał, że chętnie zmierzyłby się również z Władimirem Kliczką.

Przeczytaj więcej o:  Dereck Chisora, wbc, witalij kliczko

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Amerykański sen o soccerze

Były problemy i chwile zwątpienia, ale dziś Major League Soccer coraz bardziej zaczyna się liczyć w światowej piłce >>
reklama