REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Terroryzm

Terroryzm

Udaremniony zamach na autora karykatur Mahometa

pmaj 09-03-2010, ostatnia aktualizacja 09-03-2010 16:42

W Irlandii zatrzymano siedem osób podejrzanych o planowanie zabójstwa szwedzkiego karykaturzysty Larsa Vilksa, który w 2007 roku przedstawił proroka Mahometa jako psa

Czterech mężczyzn i trzy kobiety w wieku od 20 do 40 lat zatrzymano w wyniku śledztwa prowadzonego przez służby europejskie i amerykańską agencję wywiadowczą CIA. Wszyscy są muzułmanami, część ma irlandzkie obywatelstwo.

Karykatury Vilksa w sierpniu 2007 roku opublikował dziennik "Nerikes Allehanda" wychodzący w regionie Oerebro, na zachód od Sztokholmu. Były one ilustracjami do artykułu o wolności słowa.

Al Kaida wyznaczyła za głowę Vilksa nagrodę w wysokości 100 tys. dolarów. Szwedzki artysta już wcześniej informował, że dwukrotnie mu grożono.

W styczniu doszło już do próby zamachu na duńskiego rysownika Kurta Westergaarda, który również był autorem karykatur Mahometa. Do jego domu w Aarhus wdarł się Somalijczyk, uzbrojony w siekierę.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Breivik przyznał się do zamachów

Sprawca lipcowego zamachu w Oslo i masakry na wyspie Utoya Anders Behring Breivik przyznał się w sądzie do popełnienia zarzucanych mu czynów, które określił jako "ataki prewencyjne", ale oświadczył, że nie przyznaje się do winy >>