REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Wywiady

Prawo jazdy

Prawo jazdy jak pozwolenie na broń

Adam Tycner 25-11-2011, ostatnia aktualizacja 25-11-2011 20:41

Kajetan Kajetanowicz, kierowca rajdowy

Od lutego wchodzą w życie nowe, zaostrzone zasady egzaminów na prawo jazdy. W części teoretycznej ma być znacznie więcej pytań, na które trzeba będzie szybko odpowiadać.

Kajetan Kajetanowicz: Pamiętam, że kiedy zdawałem egzamin na prawo jazdy, koledzy uczyli się zestawu pytań na pamięć. Byli tak wyćwiczeni, że wiedzieli, które odpowiedzi zaznaczyć, bez czytania pytań. Mieli dobrą pamięć. Patrzyli na obrazek umieszczony nad treścią zadania i w ułamku sekundy wybierali właściwe odpowiedzi. Do dziś wiele osób zdaje w ten sposób teorię. To się mija z celem, bo po egzaminie wszystko wylatuje z głowy.  Więc dobrze, że idą zmiany. Mam tylko nadzieję, że pytania będą przygotowane tak, żeby odzwierciedlały prawdziwe sytuacje na drodze.

Zmian będzie więcej. Przez osiem miesięcy po zrobieniu prawa jazdy początkujących kierowców będą obowiązywały inne, większe ograniczenia prędkości.

Nie jestem przekonany co do wprowadzania takich obostrzeń. Jeśli droga jest bezpieczna i dostosowana do większej prędkości, to można po niej szybciej jeździć. Podobnie jest z podwyższeniem do 24 lat wieku, od którego będzie można prowadzić motocykle o dużej mocy. Wydanie prawa jazdy na motocykl powinno być uzależnione od dojrzałości, a nie od wieku. Może powinno się  przeprowadzać badania  psychologiczne? Najważniejsze jest nie wprowadzanie nowych, surowych przepisów, tylko uświadamianie kierowcom, co się może stać, jeśli nie będą się stosować do tych, które już istnieją.

Powinno się pokazywać kursantom zdjęcia z wypadków?

To jest najprostszy i chyba najskuteczniejszy sposób. Prawo jazdy to tak naprawdę pozwolenie na broń. Ludzie powinni wiedzieć, co im grozi, jeśli będą się z nią nieuważnie obchodzić.

Wśród kursantów i egzaminatorów panuje przekonanie, że prawdziwa  nauka jazdy zaczyna się już po egzaminie, kiedy kierowca zaczyna jeździć samodzielnie.

Mogę się pod tym podpisać. Kurs powinien przygotowywać jak najlepiej, ale uczymy się jeździć do końca życia. Myślę, że jestem dobrym kierowcą, ale nie popadam w samozadowolenie i staram się ciągle doskonalić.

Przeczytaj więcej o:  egazmin, kajetan kajetanowicz, kierowca, prawo jazdy, przepisy drogowe

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Turyści niezależni od pogody

Tu­ry­sty­kę po­strze­ga się przez pry­zmat tę­ży­zny fi­zycz­nej, a gdzie jest miej­sce dla jed­nej trze­ciej lu­dzi przy­jeż­dża­ją­cych do nas biz­ne­so­wo - mówi Sławomir Wróblewski, dyrektor Stowarzyszenia Konferencje i Kongresy w Polsce >>