REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Komentarz

Komentarz

Rodzina pod nadzorem

Tomasz Pietryga 09-11-2011, ostatnia aktualizacja 09-11-2011 19:33

Państwo powinno zdecydowanie reagować na przemoc wobec najmłodszych. Pod jednym wszakże warunkiem: że w jego imieniu działają ludzie kompetentni i wyszkoleni. Niestety, nowe przepisy tego nie zapewnią.

Chodzi o tzw. niebieską kartę – można założyć ją rodzinie, jeżeli zajdą uzasadnione podejrzenia, że dziecku w domu dzieje się krzywda. Niebieska karta oznacza oddanie rodziny pod specjalną obserwację, swego rodzaju wotum nieufności wobec metod wychowawczych rodziców. Do niedawna prawo nadawania jej miały osoby specjalnie przeszkolone: policjanci oraz pracownicy socjalni.

Teraz takie uprawnienia uzyskały także szkoły. Idea szczytna, ale niesłychanie ryzykowna. Kolejna, bardzo liczna grupa zawodowa – nauczyciele – może ingerować w sprawy rodzin. W dodatku bez niezbędnego przeszkolenia i bez weryfikacji sytuacji (rozpoznania prawdomówności, wywiadu środowiskowego itp.).

Czy twórcy nowych przepisów wzięli pod uwagę możliwe nadużycia? Wszak w każdej szkole toczą się nieustanne wojny między nauczycielami i rodzicami. A niebieska karta może się stać niebezpieczną bronią w tej wojnie i przynieść więcej krzywd niż pożytku.

Rodzina jest nadzwyczaj delikatną tkanką, państwo powinno ingerować w nią jak najrzadziej i bardzo ostrożnie. Nowe przepisy to krok w stronę modelu skandynawskiego, który rodziny traktuje przedmiotowo, a wychowanie dzieci przekazuje w dużej mierze pod kuratelę urzędników. W myśl niebezpiecznej filozofii, że państwo jest mądrzejsze od obywateli.

Przeczytaj więcej o:  Szkoła, dzieci, niebieska karta, prawo

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pietryga: Internet – twardy orzech do zgryzienia dla Tuska

Konsultacje rządu z internautami nie przyniosły chyba spodziewanego efektu. >>