REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Komentarz

Komentarz

Potrzebny rzecznik praw przedsiębiorców

Piotr Gabryel 26-03-2010, ostatnia aktualizacja 26-03-2010 03:11
Redakcja poleca:

Nieprzerwanym strumieniem płyną od polskich przedsiębiorców skargi na akty bezprawia fundowane im w majestacie prawa przez rozmaite urzędy (skarbowe, administracji państwowej, ZUS), ale też przez prokuraturę i sądy.

blog.rp.pl/gabryel

Płyną do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, organizacji zrzeszających biznesmenów, do mediów. Ta wzbierająca rzeka zażaleń coraz wyraźniej grozi powodzią.

Tylko w ciągu (niecałego) pierwszego kwartału tego roku rzecznik praw obywatelskich otrzymał dziesięć skarg – dwa razy więcej niż przed rokiem. Natomiast w latach 2005 – 2008 interweniował w podobnych sprawach aż ponad 300 razy. Każda z takich skarg często oznacza zniszczoną firmę.

A przecież – jak słusznie zauważa Roman Kluska, symbol ofiary urzędniczych gangów trzęsących Polską gminną i powiatową – tego rodzaju spraw jest znacznie więcej, kilkakrotnie więcej, bo tylko naprawdę nieliczni skrzywdzeni mają determinację i odwagę, żeby głośno upominać się o należne im prawa.

Nielicznym starcza sił, czasu i pieniędzy, by walczyć z niekompetencją urzędników albo tylko z ich zwykłą niefrasobliwością, które potrafią być dla przedsiębiorców oraz ich firm katastrofalne w skutkach, bo nierzadko kończą się bankructwem. Tym bardziej nieliczni mają odwagę pójść na wojnę z lokalnymi układami polityczno-gospodarczymi, które za wszelką cenę starają się wyeliminować ich z rynku.

Dlatego, mimo że jestem przeciwnikiem mnożenia instytucji publicznych (nie tylko ze względu na wysokie koszty ich funkcjonowania), akurat w tym przypadku, zważywszy na skalę problemu, może należałoby nie baczyć na towarzyszące temu konieczne wydatki i powołać do życia urząd rzecznika praw przedsiębiorców.

Tym bardziej że interes biznesmenów, czyli właścicieli firm, przeważnie – i to w znacznym stopniu – pokrywa się z interesem pracowników tych firm, a więc wszystkich aktywnych zawodowo obywateli. Zatem chroniąc przed bezprawiem pracodawców, chronimy przed bezprawiem i jego konsekwencjami (czyli utratą pracy) również pracobiorców.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pietryga: Internet – twardy orzech do zgryzienia dla Tuska

Konsultacje rządu z internautami nie przyniosły chyba spodziewanego efektu. >>