REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Komentarz

Druga strona

Więcej pokory wobec rodziny

Piotr Semka 16-11-2009, ostatnia aktualizacja 16-11-2009 20:50
Redakcja poleca:

Systematyczny wzrost liczby dzieci odbieranych rodzicom i przekazywanych domom dziecka lub rodzinom zastępczym to niepokojący sygnał.

Do Polski najwyraźniej dotarła znana z sądów rodzinnych na Zachodzie tendencja, aby lekceważyć znaczenie więzów krwi. Tendencja, której towarzyszy tam traktowanie rodziny – przez zwolenników "postępu społecznego" – jako siedliska konserwatywnych przesądów.

W Polsce z kolei problemem często bywa arbitralna ocena przez sądy warunków ekonomicznych rodziców. Nie sposób nie przypomnieć przy tej okazji historii małej Róży – gdy apodyktyczni sędziowie uznali, że dziecku lepiej będzie u zamożniejszych rodziców zastępczych niż u ubogich rodziców biologicznych. A uznanie za powód do rozbicia rodziny tego, że ktoś ma za małe mieszkanie, że któreś z rodziców miało depresję, absolutyzowanie przypadków, gdy dziecko bywa niedożywione – to sytuacja bardzo niepokojąca. Bo czy rzeczywiście dziecku będzie lepiej u obcych ludzi tylko dlatego, że stać ich na więcej niż prawdziwych rodziców?

W decyzjach sądów zdają się niekiedy pobrzmiewać echa XIX-wiecznego racjonalizmu, który np. w Kanadzie kazał instytucjom państwowym zabierać dzieci naturalnym indiańskim rodzicom, by oddawać je do sierocińców gwarantujących "ucywilizowanie". Warto jednak pamiętać, że po latach władze w Ottawie muszą przepraszać za takie praktyki wynikające ze ślepej wiary w mądrość machiny państwowej.

To prawda – są sytuacje, w których dziecko musi być zabrane rodzicom, którzy nie rozumieją swoich obowiązków lub zapominają o nich pod wpływem alkoholu czy narkotyków.

Jednak ocenianie z wysokości sędziowskiego fotela zaradności rodziców czy ich zamożności może łatwo prowadzić do pomyłek. Dlatego w sporach o trwałość rodzin lepiej zaufać więzom krwi niż nadaktywności pracowników społecznych chcących występować w roli wszechwiedzących jurorów.

Skomentuj

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pietryga: Internet – twardy orzech do zgryzienia dla Tuska

Konsultacje rządu z internautami nie przyniosły chyba spodziewanego efektu. >>