REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Komentarz

Komentarz

Surrealizm postsocjalistyczny

Rafał Ziemkiewicz 08-06-2009, ostatnia aktualizacja 08-06-2009 03:46

W czasie naszych obchodów rocznicy kontraktowych wyborów leciał właśnie do Europy prezydent USA. Fakt, że przed wizytą w Niemczech i Francji nie zajrzał także na Wawel, niektórzy uznali za porażkę polskiej dyplomacji.

Tak czy owak, rzeczywiście szkoda – ktokolwiek obserwuje kolejne występy Obamy w światowych mediach, nie wątpi, że taką wizytę wykorzystałby, aby przeprosić za to, że przez wiele lat CIA ingerowała w wewnętrzne sprawy PRL i naruszała jej suwerenność, wspierając „Solidarność”. A to podkreśliłoby iście witkacowskim ostatecznym szlifem cały absurd owych obchodów.

Logika nakazuje na coś się zdecydować. Albo, jak twierdzą jedni, 4 czerwca skończył się komunizm, i wtedy rocznicowe wywiady z Jaruzelskim i innymi komunistami są równie nie na miejscu, jak udział w obchodach rocznicy zdobycia Berlina admirała Doenitza, albo, jak twierdzą ci sami, 4 czerwca ustanowiono podwaliny nowej Polski budowanej wspólnie przez byłych komunistów i byłych opozycjonistów, i wtedy nie można mówić o żadnym odzyskaniu wolności, tylko o pewnym poluzowaniu śruby. Owszem, 4 czerwca społeczeństwo powiedziało stanowczo „nie” ustaleniom Okrągłego Stołu i wyraziło wolę, aby z PRL skończyć już, zaraz, nie drobnymi kroczkami, za cztery – sześć lat. Głos ten został przez obie strony zawartego przy tym meblu dilu zgodnie zignorowany w imię zasady, że ich umowy „sunt servanda” bardziej niż głos świeżo do niego dopuszczonych wyborców.

Fetowanie naraz jednego i drugiego to iście orwellowskie dwójmyślenie. Jeśli szukać rocznicy do obchodzenia jako radosny „dzień wolności”, to zdecydowanie powinna nią być rocznica Sierpnia, a nie dnia, gdy niesubordynowane społeczeństwo wykazało się polityczną niedojrzałością, wycinając „reformatorów” z listy krajowej.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pietryga: Internet – twardy orzech do zgryzienia dla Tuska

Konsultacje rządu z internautami nie przyniosły chyba spodziewanego efektu. >>