REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Komentarz

Komentarz

Szans trzeba szukać także w kryzysie

Paweł Czuryło 28-05-2009, ostatnia aktualizacja 28-05-2009 22:00

Gdy kilka miesięcy temu dochodziły do nas informacje z Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych, że setki – a nawet tysiące – osób tracą pracę, wielu z nas miało nadzieję, iż nam się uda i front dekoniunktury przejdzie obok. Bo koszty pracy niższe, bo jesteśmy bardziej konkurencyjni, bo – wreszcie – jak nie będziemy eksportować, to konsumenci znajdą się i w Polsce.

Od pewnego czasu widać jednak, że tak się nie stanie. Jeszcze raz potwierdziła się więc stara prawda – to, co najpierw dzieje się za oceanem, a za jakiś czas na zachodzie Europy, zdarza się i w Polsce. Widać to najlepiej po analizie miejsc, które dominują na mapie polskiego bezrobocia.

Są na niej takie miejscowości, które w ostatnich latach przyciągnęły zagranicznych inwestorów, a dziś – z powodu kurczących się zamówień – przeżywają kłopoty. Są też takie, do których wracają Polacy tracący pracę na Zachodzie. Ale są i takie, które nie radziły sobie także w czasach gospodarczej prosperity. Jak pokazuje choćby przykład Rawicza, decyzja o zamknięciu firmy i likwidacji miejsc pracy (choć z ekonomicznego punktu widzenia pewnie uzasadniona) niesie ze sobą olbrzymie konsekwencje społeczne.

Niektórzy obecne kłopoty na rynku pracy porównują do sytuacji z początku tej dekady, gdy stopa bezrobocia przekraczała w Polsce 20 proc. Ale od razu trzeba powiedzieć, że dziś sytuacja jest inna. Wtedy nie mieliśmy szansy, by lepiej poradzić sobie z tym problemem. Nie mieliśmy środków z Unii, które dziś są niczym wędka. Trzeba tylko z niej skorzystać. Potwierdzają to liczne przykłady otwieranych nowych biznesów.

Byłoby więc dobrze, gdyby rząd w ramach pakietu antykryzysowego chciał pomagać nie tylko tym firmom, które znalazły się w kłopotach. Prewencja z reguły się opłaca.

Skomentuj

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pietryga: Czy będzie bitwa o prokuraturę

Sprawa generała Parulskiego może wywołać konflikt na szczytach władzy >>