REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Komentarz

Komentarz

Porażka naiwnych euroentuzjastów

Piotr Gabryel 28-04-2009, ostatnia aktualizacja 28-04-2009 23:52

Unia Europejska powinna zmienić nazwę na Unia Państw Europy – mniej więcej taki wniosek płynie z wyników badań przeprowadzonych na zlecenie "Rzeczpospolitej" przez GfK Polonia.

Aż 77 proc. Polaków jest bowiem zadowolonych z faktu, że nasz kraj stał się członkiem Unii Europejskiej, co wynika wprost z tego sondażu, ale też – co z kolei nietrudno wywieść z odpowiedzi na inne pytania – większość z nas pragnie, aby Unia pozostała związkiem państw, a więc bytów niepodległych i suwerennych.

Z grubsza rzecz biorąc, Polacy chcą zatem mniej więcej takiej Unii, jaką jest ona w tej chwili, choć oczywiście dopuszczają myśl, że UE powinna się rozszerzać (67 proc.) oraz że być może powinna mieć własną armię (w tej sprawie zdania są jednak mocno podzielone, bo 47 proc. z nas jest za, a 38 proc. przeciw).

Gdy jednak idzie o oczekiwany model Unii Europejskiej, wyraźnie przeważają wśród nas zwolennicy Unii jako związku niepodległych państw, z których każde posiada własne władze i prawo (29 proc.), albo wręcz Unii jako związku krajów połączonych jedynie wspólnym obszarem wymiany gospodarczej (26). Tylko 13 proc. Polaków chciałoby, aby UE była unią niepodległych krajów, które część swoich uprawnień oddałyby instytucjom UE, a 17 proc. opowiada się za Unią jako jednym państwem z jednymi władzami i jednym prawem.

Ponadto aż 57 proc. Polaków nie chce, żeby UE miała wspólnego prezydenta (odwrotnego zdania jest 30 proc. badanych), natomiast 49 proc. uważa, iż Unia nie powinna mieć wspólnego rządu (38 proc. dopuszcza taką możliwość).

W tej sytuacji fakt, iż 49 proc. Polaków chciałoby, aby Unia Europejska miała konstytucję (odwrotnie sądzi 37 proc. z nas), trudno wyjaśnić inaczej, jak tylko chęcią zapisania w tej "konstytucji" – zamiast w międzypaństwowym traktacie – że Unia Europejska jest unią niepodległych i suwerennych państw. Cóż, dziwactwo, ale przecież da się z nim żyć.

Tym bardziej że wyniki sondażu jasno dowodzą, iż na szczęście mimo zakrojonej na szeroką skalę akcji prania mózgów w Polsce eurorealizm nadal bierze górę nad naiwnym euroentuzjazmem; naiwnym, bo nieznajdującym uzasadnienia w polityce żadnego z państw zarówno starej, jak też nowej Unii Europejskiej.

Skomentuj na blog.rp.pl/gabryel

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pietryga: Internet – twardy orzech do zgryzienia dla Tuska

Konsultacje rządu z internautami nie przyniosły chyba spodziewanego efektu. >>