REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Komentarz

Komentarz

Strasburg wspiera pojednanie polsko-niemieckie

Jerzy Haszczyński 09-10-2008, ostatnia aktualizacja 09-10-2008 15:31

Chyba nigdy jeszcze wieści ze Strasburga nie były tak miłe dla Polski, jak ta, że Europejski Trybunał Praw Człowieka odrzucił roszczenia niemieckich wysiedlonych. I nigdy nie były tak ważne.

Kamień spadł z serca wielu Polakom. Zarówno tym lękającym się o domy, w których mieszkają, oraz pola, które uprawiają, jak i tym, którzy z niepokojem przyglądali się, jak roszczenia grupki wysiedlonych psują stosunki między Polską i Niemcami.
Oczekiwania na to, co powie trybunał w Strasburgu w sprawie pozwu Powiernictwa Pruskiego, trwały prawie dwa lata. I choć prawie wszyscy eksperci zapewniali, że pozew nie ma szans, niepokoje były żywe. 


Teraz Powiernictwo Pruskie — organizacja powiązana personalnie ze Związkiem Wypędzonym Eriki Steinbach, choć oficjalnie przezeń krytykowana — traci rację bytu. Krew Polakom może nadal psuć pani Steinbach jako główna postać w upamiętnianiu wysiedleń Niemców. Ale na to Strasburg już wpływu nie ma. W tej sprawie Polska może liczyć na Angelę Merkel. I nadal powinna liczyć. 


Konsekwencje wysiedleń Niemców z terytorium dzisiejszej Polski utrudniają pojednanie naszych krajów pewnie nawet bardziej niż projekt gazociągu północnego i łaskawe podejście Berlina wobec Moskwy.Ale roszczenia to tylko jedna strona sporu o wysiedlenia. Druga, co najmniej równie ważna, a dziś chciałoby się powiedzieć, że jedyna (choć wyrok trybunału nie dotyczy budzących również lęki w Polsce roszczeń tzw. późnych wysiedleńców) — to ocena wydarzeń sprzed przeszło 60 lat. Polacy wciąż mogą się obawiać, że Niemcy zmieniają podejście do historii. Że pamięć o niemieckich ofiarach upadku Trzeciej Rzeszy, w tym wysiedlonych, wygra z pamięcią o niemieckich zbrodniach, bez których nie byłoby wysiedleń.


Byłoby dobrze, gdyby wraz z rozwianymi przez Strasburg marzeniami o zwrocie majątków skończyło się wyrwane z kontekstu historycznego przedstawianie wysiedleń Niemców. Strasburg wspiera pojednanie polsko-niemieckie. I z tego wsparcia trzeba skorzystać.





Skomentuj

Przeczytaj więcej o:  Trybunał, powiernictwo, pruskie, roszczenia, strasburg, wysiedleni

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pietryga: Internet – twardy orzech do zgryzienia dla Tuska

Konsultacje rządu z internautami nie przyniosły chyba spodziewanego efektu. >>