REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Publicystyka

Publicystyka

Życie intymne polityka

Jarosław Makowski, Kazimierz Bem 09-02-2012, ostatnia aktualizacja 09-02-2012 18:47
Jak na konserwatystę i wyznawcę tradycyjnych wartości, Newt Gingrich bardzo często zmienia partnerki (na zdjęciu z obecną, trzecią żoną Calistą)
źródło: AFP
Jak na konserwatystę i wyznawcę tradycyjnych wartości, Newt Gingrich bardzo często zmienia partnerki (na zdjęciu z obecną, trzecią żoną Calistą)
Kazimierz Bem
źródło: Archiwum
Kazimierz Bem
Jarosław Makowski
autor: Andrzej Wiktor
źródło: Rzeczpospolita
Jarosław Makowski

Czy winniśmy przymykać oko na moralne upadki polityków, gdy sprawdzają się jako nasi przywódcy i liderzy? – zastanawiają się publicyści

Walka o nominację w partii konserwatywnej zaczyna się od nowa. Newt Gingrich wygrał niespodziewanie prawybory w Karolinie Południowej, a Rick Santorum w trzech innych stanach. W ten sposób mormon Mitt Romney, do niedawna murowany kandydat republikanów, przekonał się o sile głosów religijnej prawicy.

Najwięcej emocji budzi Gingrich. Przede wszystkim dlatego, że stał się bohaterem internetowego filmiku. Filmik, który robi w Ameryce furorę, pokazuje, z jaką wściekłością ten konserwatywny polityk reaguje na pytanie dziennikarza o życie prywatne. A konkretnie: czy rzeczywiście zaproponował swojej drugiej żonie otwarty związek?

Dlaczego to pytanie tak zirytowało Gingricha? Trzeba pamiętać, że polityk ten stroi się w piórka prawdziwego konserwatysty i gorliwego katolika, którym stał się pod wpływem obecnej żony, Calisty. Nie otwiera ust bez podkreślenia konieczności ochrony rodziny i przywiązania do tradycyjnych wartości. Bezustannie grzmi przeciwko małżeństwom gejowskim, które rzekomo zagrażają tak gloryfikowanej przez niego rodzinie.

Tyle że można pytać, o którą rodzinę, czy raczej związek, Gingrichowi chodzi. Jak na konserwatystę i wyznawcę tradycyjnych wartości, polityk ten bardzo często zmienia partnerki. Swoją pierwszą żonę zdradzał z jej następczynią. O rozwód poprosił ją osobiście, kiedy leżała w szpitalu na chemioterapii. Można rzec: nie ma to jak "współczujący konserwatysta". Ale na tym nie koniec. Także swoją drugą żonę Gingrich zdradzał z obecną. I robił to dokładnie w tym samym czasie, kiedy bezlitośnie gromił za rozwiązłość prezydenta Billa Clintona po ujawnieniu jego romansu z Moniką Levinsky.

Przypadek Newta Gingricha jest jednak doskonałym pretekstem, żeby także w polskiej rzeczywistości postawić pytanie: gdzie jest granica między prywatnością a życiem publicznym polityka? Czy mamy prawo zadawać analogiczne pytania o prywatne życie naszym politykom? Co to ma wspólnego z kompetencjami do piastowania stanowisk publicznych?

(Nie) zwykli grzesznicy

Już Biblia pokazuje, że gdy w grę wchodzi przestrzeganie zasad moralnych, ludzka siła woli i charakter są dalekie nie tylko od doskonałości, ale i od konsekwencji. Król Dawid, największy bohater starożytnego Izraela, wielki monarcha i doskonały wódz, w swoim życiu prywatnym był "zwykłym grzesznikiem". Jeszcze jako muzyk wykorzystał uczucie królewskiego syna Jonatana, by się z nim związać, ale także pozyskiwać cenne dla siebie informacje z dworu króla Saula. Wiele lat później, już jako król, zgwałcił żonę swego dowódcy Uriasza, następnie podstępnie go zgładził, by móc się z nią ożenić. Całą sprawę zaś skutecznie zamiótł pod dywan.

Kilkanaście wieków później marszałek Józef Piłsudski, ikona rodzimych prawicowców, także był daleki od wiktoriańskich ideałów małżeństwa. Aby ożenić się z rozwódką, przeszedł na luteranizm. Jednak po pewnym czasie, kiedy ogień miłości nie był już tak gorący, zostawił żonę i związał się z inną kobietą. Przez wiele lat żył z nią bez ślubu. A kiedy już związali się węzłem małżeńskim, notorycznie ją zdradzał. Jednak, pomimo tych ułomności, był najwybitniejszym polskim politykiem XX wieku.

Inny pobudzający wyobraźnię przykład to postać Johna F. Kennedy'ego. Choć był wielkim przywódcą i znakomitym politykiem, uwielbianym w USA po dziś dzień, to pamiętany jest również jako mężczyzna lubiący seks – i to niekoniecznie z piękną żoną, Jacqueline. Jak widać, kiedy chodzi o respektowanie zasad moralnych i seksu, politycy nie różnią się tak bardzo bez względu na czasy historyczne, miejsce geograficzne czy też przynależność polityczną lub religijną. Na płaszczyźnie seksualnej poniekąd wszyscy są podobni i ulegają tym samym ludzkim namiętnościom.

Czy winniśmy zatem przymykać oko na moralne niedociągnięcia polityków, gdy sprawdzają się jako nasi przywódcy i liderzy? Czy też należy stosować wobec nich niezłomną konsekwencję i odmawiać prawa obecności w życiu publicznym, kiedy zdarzy im się skok w bok, zapalenie jointa czy wypicie kilku kieliszków czystej za dużo?

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Calista, Newt Gingrich, polityk, prawica, życie intymne

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Szułdrzyński: O plemieniu zwanym Platformą

W tym tygodniu po raz kolejny zyskał lider "Solidarności" Piotr Duda. Szczerze mówiąc zyskiwał każdego dnia >>