REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Publicystyka

Publicystyka

Na froncie walki z ociepleniem

Bronisław Wildstein 01-01-2010, ostatnia aktualizacja 01-01-2010 23:02

Naukowcy ogłoszą, że jeśli nie zahamujemy wzrostu temperatury, to Ziemia zmieni się w ognistą kulę gazu i wyparuje w ciągu najbliższych 378 lat 3 miesięcy 21 dni 7 godzin 16 minut i 32 sekund

Oziębienie klimatu w 2010 roku stało się ostatecznym dowodem spowodowanej przez człowieka katastrofy globalnego ocieplenia. Naukowcy wytłumaczyli laikom, że absorpcja dwutlenku węgla chwilowo przebiega miejscowo, co kumuluje ocieplenie tylko w niektórych fragmentach globu, powodując oziębienie reszty, czego efekty... czy jakoś tak, gdyż trudno przecież laikom zrozumieć naukowe wyjaśnienia.

Naukowcy IPCC (Międzyrządowego Panelu na rzecz Zmian Klimatycznych) przy ONZ zbudowali nawet wzór na nieunikniony wzrost temperatury Ziemi, który zahamować możemy jedynie, redukując emisję CO2 o 67,549 proc. W innym wypadku Ziemia zmieni się w ognistą kulę gazu i wyparuje w ciągu najbliższych 378 lat 3 miesięcy 21 dni 7 godzin 16 minut i 32 sekund (dane zaokrąglone).

Klimatyczni negacjoniści opublikowali w Internecie analizę równania, wskazując, że w jednym jego miejscu minus zmienia się na plus. W ten naiwny sposób podważyć chcieli naukowy dowód, a skompromitowali się jedynie, gdyż trudno traktować poważnie osobników, czepiających się solidnego równania z powodu takiego przeoczenia. Poszukiwania ich przez Interpol tudzież służby własne IPCC nie dały czasowo rezulatatów, ale biorąc pod uwagę kwoty poświęcone na ściganie zbrodni negacjonizmu, można być pewnym, że wcześniej czy później przestępcy zostaną ujęci.

Wiąże się to ze wzmocnieniem roli IPCC, który zasilony został byłymi członkami Komisji Europejskiej i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz emerytowanymi wyższymi urzędnikami ONZ. Osiągając w ten sposób niekwestionowany status najwyższego naukowego autorytetu klimatologicznego, instytucja ta przy współpracy z ONZ przyznała sobie prawo do ostatecznych rozstrzygnięć w tej dziedzinie, a biorąc pod uwagę znaczenie zagadnienia, uznała za zbrodnię głoszenie fałszywych na jej temat poglądów. IPCC wspierany jest zresztą przez dobroczynne korporacje, które nie dość, że opłacają część jego badań, to dodatkowo w oparciu o nie wytwarzają właściwe technologie chwilowo zalecane, ale już niedługo obowiązujące. Wśród nich najważniejszą jest Tata Energy Research Institute.

Konwencja regulująca te kwestie została podpisana w Mogadiszu, acz nie obyło się bez nieprzyjemnych zgrzytów spowodowanych – jak zwykle – przez USA. Prezydent Barack Obama, choć deklarował pełne poparcie dla inicjatywy, wymówił się od jej ratyfikacji, powołując się na brak zgody Kongresu. Oburzony reżyser, sumienie postępowego świata, Michael Moore nakręcił film wyprodukowany przez Ala Gore’a „Klimatyczni zbrodniarze”, w którym czarno na białym udowadniał, że nie podpisując tej konwencji, USA stały się odpowiedzialne za ludobójstwo bez porównania większe niż totalitaryzmy XX wieku. Miliardy dolarów przekazane przez Waszyngton na IPCC zostały przyjęte, ale uznane za akt hipokryzji.

Brak podpisu ze strony Rosji i Chin nie wywołał szczególnego poruszenia, gdyż wszyscy uwierzyli zapewnieniom przywódców tych krajów, że same one najlepiej porachują się ze swoimi negacjonistami i zadbają o ekologię na swoim terenie.

IPCC wciela w życie nowe normy w sposób umiarkowany, w pierwszej fazie pozbawiając jedynie tytułów naukowych niepoprawnych negacjonistów. Trudno wyobrazić sobie łagodniejsze potraktowanie ludzi, którzy sprzeniewierzyli się naukowym standardom, powodując tym niepowetowane szkody ludzkości. Od tego momentu sprawa stała się jasna, naukowcy są jednego zdania, gdyż każdy, kto usiłuje podważać powszechną zgodę, jest wykluczany z ich szeregów. Dopiero uporczywe trwanie w błędzie powoduje karną odpowiedzialność.

Ciągle jednak czy to w formie internetowych wpisów, czy drukowanych anonimów pojawiają się kolejne pseudodowody, które podważyć mają naukową oczywistość. Nawet wśród słabszej wiary ekologów upowszechniają się wątpliwości. Ich rzecznicy głoszą, że nawet jeśli nauka nie potwierdza teorii globalnego ocieplenia, to w imię uniknięcia ryzyka należy zachowywać się tak jakby to robiła. IPCC potępia tych rewizjonistów i zakazuje głoszenia takich nieodpowiedzialnych poglądów.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Szułdrzyński: O plemieniu zwanym Platformą

W tym tygodniu po raz kolejny zyskał lider "Solidarności" Piotr Duda. Szczerze mówiąc zyskiwał każdego dnia >>