REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Sztuka

Sztuka

Walka o Bitwę pod Grunwaldem

Monika Kuc 08-09-2010, ostatnia aktualizacja 08-09-2010 10:44
Przygotowania do konserwacji dzieła Matejki trwały od lipca
autor: Danuta Matloch
źródło: Fotorzepa
Przygotowania do konserwacji dzieła Matejki trwały od lipca

W Muzeum Narodowym w Warszawie trwa konserwacja „Bitwy pod Grunwaldem”, poprzedzająca wyjazd arcydzieła Jana Matejki do Berlina

- Obrazy powinny podróżować - twierdzi Piotr Piotrowski, dyrektor muzeum. - Wymiana leży w naszym interesie, dzięki temu mamy szanse na ciekawe prezentacje.

„Bitwa pod Grunwaldem” Matejki - ikona polskiej historii - zostanie zaprezentowana w Martin-Gropius-Bau w Berlinie na jesieni 2011 roku, na wystawie z okazji 1000-lecia stosunków polsko-niemieckich, przygotowywanej przez Andę Rottenberg.

Jan Matejko namalował arcydzieło w 1878 roku. Inspirację do sceny bitewnego zgiełku zaczerpnął z opisu Jana Długosza.

- Obraz przechodzi piątą konserwację w swoich dziejach - przypomina Piotr Lisowski, starszy konserwator MNW. - W obecnym stanie mógłby jeszcze powisieć na ścianie muzeum 10-15 lat. Podróż nie może się jednak obejść bez pilnych prac konserwatorskich. Obchody 600-lecia Bitwy pod Grunwaldem stworzyły sprzyjające warunki do ich przeprowadzenia.

W najgorszym stanie jest płótno, miejscami kruszy się w palcach. Na zły stan mają wpływ dramatyczne przejścia wojenne, ponieważ „Bitwę pod Grunwaldem" ukrywano wówczas zakopaną w ziemi.

Obecnie ogromne dzieło o powierzchni 42 m kw. zdjęto ze ściany i położono w Sali Matejkowskiej na specjalnie zbudowanym podeście Konserwatorzy pracują leżąc na rampach niczym na mostach, przerzuconych nad dziełem. Usuwają stare spoiwa i płótno dublujące, pamiętające czasy powojennej konserwacji, prowadzonej przez prof. Bohdana Marconiego. Po koniecznych reperacjach i nałożeniu nowego dublującego płótna, specjaliści wymienią jeszcze krosno obrazu na metalowe, samonaprężające się. W następnym etapie zajmą się powierzchnią obrazu. Zdejmą stare werniksy, naprawią malarskie ubytki. Na koniec położą świeży werniks.

Prac konserwatorskich obrazu, prowadzonych pod hasłem „Projekt Matejko XXI”, nie przerwał toczący się w muzeum konflikt między dyrektorem i pracownikami, broniącymi Doroty Ignatowicz-Woźniakowskiej, Głównego Konserwatora MNW, sprzeciwiającej się podróżom obrazu bez konserwacji.

Piotr Lisowski zastrzegał na wczorajszej konferencji prasowej, że niewykluczone jest opóźnienie prac. Termin mógłby nie zostać dotrzymany z przyczyn technologicznych.

Zgodnie z planem konserwacja „Bitwy pod Grunwaldem” powinna zostać ukończona do jesieni przyszłego roku. Na jej przeprowadzenie Muzeum Narodowe uzyskało 950 tys. zł od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Pomoc w sfinansowaniu specjalistycznego sprzętu deklarują PKO Bank Polski i ORLEN SA. Trwa także zbiórka publicznych pieniędzy.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Najcenniejszy polski obraz znów w kraju

"Dama z gronostajem", jedyne dzieło Leonarda da Vinci w polskich zbiorach, wróciła wczoraj wieczorem do Krakowa >>