REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Teatr

Teatr

Sen, który nie ma logiki

Agnieszka Rataj 09-11-2011, ostatnia aktualizacja 09-11-2011 07:31
„I nie było już nikogo”,  reż. Aleksandra Konieczna
autor: Jakub Ostałowski
źródło: Rzeczpospolita
„I nie było już nikogo”, reż. Aleksandra Konieczna

Aleksandra Konieczna w przedstawieniu „I nie było już nikogo” w Dramatycznym próbuje poprawiać Agathę Christie. Bez powodzenia

Rozwiązaniem kryminalnej intrygi trudno zaskoczyć w przypadku jednej z najpopularniejszych książek Christie. Konieczna próbuje więc zaintrygować formą. Bawi się konwencją slapsticku, rozstawia karykaturalnie wystrojonych gości tajemniczego U.N. Owena po kątach foyer teatru jak pionki w dziecięcej grze. Każe im zapętlać się w powtarzanych scenach, coraz bardziej absurdalnych.

Ze ściany tajemniczo zerka wystylizowany portret kobiety, powiewają białe zasłony, nastroju dopełniają odpowiednio dobrana muzyka i gra świateł. Bywa zabawnie i kiczowato, zwłaszcza gdy Marcin Tyrol w roli kamerdynera zastyga w coraz to wymyślniejszych pozach, a Łukasz Simlat kpi z roli przedwojennego amanta. Konieczna przekornie miksuje nasze wyobrażenia klasycznego kryminału Christie. Wbrew intrydze przypominającej szwajcarski zegarek co chwila zawiesza akcję, jakby precyzyjny mechanizm potrzebował czasu do ponownego nabrania rozpędu.

Miksowanie kolejnych pomysłów reżyserskich zaczyna jednak dość szybko męczyć. Tym bardziej że w trakcie przedstawienia zabrakło tempa. Aktorzy sprawiali wrażenie zagubionych w gagach i teatralnych trickach, rzadko wychodząc zwycięsko z walki z narzuconą formą. Pozostał obraz scenicznego chaosu, który trudno nawet wytłumaczyć chęcią stworzenia obrazu snu, dopisanej przez reżyserkę do oryginału postaci małej dziewczynki, obserwującej bieg wypadków. Nawet najbardziej dziwaczne sny mają swoją logikę, której tutaj zabrakło.

„I nie było już nikogo", reż. A. Konieczna, wyk. M. Rożniatowska, A. Roszkowska, H. Niebudek, Teatr Dramatyczny, Warszawa, pl. Defilad 1, bilety 40 – 30 zł, rezerwacje: tel. 22 656 68 44, spektakle: środa (9.11) – czwartek (10.11), godz. 19

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Drugi zawód aktora

Wojciech Malajkat, dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Syrena, opowiada, jak chce odczarować miejsce, w którym został szefem >>