Film
Seks zagonionych singli
- Przerażający portret współczesnego amanta
- Szczerość musi boleć
- Martin Scorsese dla "Rzeczpospolitej"
- Wygraj zaproszenie na koncert, do teatru, do kina
- Masywna baba leje hollywoodzkich gwiazdorów
- Wygraj zaproszenie na koncert, do teatru, do kina
- Romantyczna historia wibratora
- Polak, który napisał muzykę do filmu Madonny
- Gra w małżeństwo
- Po co komu krytyk filmowy?
- „Wstyd", czyli w niewoli performansu
- Nienawidzę happy endów
Steve McQueen mówi o swoim filmie „Wstyd” i o wolności doprowadzonej do absurdu. Z reżyserem rozmawia Barbara Hollender
W bulwersującym „Głodzie" opowiedział pan o bojowniku IRA, który na znak protestu podjął głodówkę. Udręczone ciało pomogło mu pokonać strach i osiągnąć wolność. We „Wstydzie" jest odwrotnie: ciało staje się dla bohatera filmu więzieniem. Brandon jest samotny, wyalienowany, a jego sposobem na pokonanie pustki jest seks, który zamienia się w obsesję. Czytaj recenzję filmu















