REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Film

Recenzje filmowe

Szczęśliwy poeta ***

Marek Sadowski 14-04-2011, ostatnia aktualizacja 14-04-2011 10:57
The Happy Poet Paula Gordona
źródło: SOLOPAN
The Happy Poet Paula Gordona
The Happy Poet Paula Gordona
źródło: SOLOPAN
The Happy Poet Paula Gordona
The Happy Poet Paula Gordona
źródło: SOLOPAN
The Happy Poet Paula Gordona

W potocznym rozumieniu tzw. amerykańskie kino niezależne to filmy realizowane poza wielkimi wytwórniami

Ceną za twórczą wolność są mniejsze budżety i mniej gwiazd w obsadzie, co na ogół zamyka drogę do szerszej niż festiwalowa publiczności. Zobacz galerię fotosów

Zdarzają się jednak wyjątki, gdy zakupią je liczący się dystrybutorzy. Wówczas krąg widzów znacznie się poszerza, a wyłożone pieniądze pomnażają. To przypadek np. „Powrotu do Garden State" Braffa (2,5-mln budżet zwrócił się dziesięciokrotnie) czy ostatnio „Do szpiku kości" Granik (budżet 2 mln dolarów, zyski 8 mln plus oscarowe nominacje). Czytaj też - Bohater podobny do reżysera

Nie wszystkim twórcom dopisuje jednak takie szczęście. „The Happy Poet" Paula Gordona kosztował tylko ok. 40 tys. dolarów, ale zainteresował – po prezentacji na festiwalu w Wenecji – jedynie dystrybutorów z Europy. Poleć swoje wydarzenie kulturalne i zobacz co polecamy

Paul Gordon zrealizował sympatyczną, pozbawioną większych pretensji, prostą opowieść o życiowym outsiderze, któremu wydaje się, że odmieni swój los, gdy otworzy własny biznes w parku w Austin. A jest nim zakupiony na raty stary wózek, z którego poprzedni właściciel serwował hot dogi.

Bill (Gordon) ma zamiar – nie bacząc, że porywa się na amerykański narodowy przysmak – sprzedawać kanapki z organicznymi produktami. Sam wegetarianinem tylko bywa, ale uważa, że znalazł rynkową niszę. Nie ma duszy handlowca, więc większość towaru wydaje darmo potencjalnym klientom czy otaczającym jego wózek niby-przyjaciołom. Bankructwo murowane!

To jest jednak komedia, doczekamy się więc kpiąco przewrotnego finału z happy endem jakby – o ironio – prosto z Hollywood.

USA 2010, scen. i reż. Paul Gordon, Wyk. Paul Gordon, Jonny Mars, Chris Doubek, Liz Fisher

Przeczytaj więcej o:  Do Szpiku Kości, Paul Gordon, Powrót do Garden State, The Happy Poet, amerykańskie kino niezależne, austin, hot-dog

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Koniec świata według filmowców

Cannes 2012. David Cronenberg podróżuje do kresu kapitalizmu, a Sergiej Łoźnica dotyka istoty człowieczeństwa - pisze Barbara Hollender >>