REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Film

Film

Las ***

Rafał Świątek 25-02-2010, ostatnia aktualizacja 25-02-2010 14:51
Las;  Stanisław Brudny i Mariusz Bonaszewski
źródło: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
Las; Stanisław Brudny i Mariusz Bonaszewski

Piotr Dumała wraca do kina po niemal dziesięciu latach przerwy. Jego najnowszy obraz nie jest jednak animacją, ale utrzymanym w czerni i bieli filmem aktorskim. To metaforyczna opowieść o potrzebie bliskości i odnajdywaniu porozumienia w cieniu śmierci.

Minimalistyczna fabuła złożona jest z dwóch przenikających się wątków. Pierwszy rozgrywa się w jednym pokoju, gdzie syn (Bonaszewski) opiekuje się umierającym ojcem (Brudny). W drugim obaj przedzierają się przez ponury las, a sytuacja ulega odwróceniu – to syn jest zależny od ojca. Posłusznie i ufnie za nim podąża, choć rodzic bywa dla niego surowy, chwilami wręcz bezwzględny.

Akcja nie ma większego znaczenia, jest jedynie pretekstem do spokojnej, uważnej obserwacji najprostszych czynności, które ujawniają charakter relacji między mężczyznami.

Nadchodząca śmierć ma oczyszczającą siłę. W jej obliczu syn i ojciec zbliżają się do siebie, odnajdują łączącą ich więź. Najbardziej znacząca jest pod tym względem przeprawa przez las, która symbolicznie dopełnia sceny rozegrane w pokoju. Dumała nawiązuje w niej do biblijnej przypowieści o Abrahamie i Izaaku. Syn musi bezgranicznie zaufać ojcu, choćby nie miał przekonania, że ich wspólna wędrówka ma sens. Złoży nawet ofiarę z własnego życia. Miłość w „Lesie” polega na dobrowolnym poświęceniu się.

Niestety, zawodzi forma. Realistyczna konwencja opowiadania nie pasuje do metaforycznej sytuacji. „Las” byłby bardziej sugestywny, gdyby kino aktorskie zastąpiła animacja.

Polska 2009, reż. Piotr Dumała, wyk. Mariusz Bonaszewski, Stanisław Brudny, kina: Iluzjon Filmoteki Narodowej, Kinoteka, Muranów

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Koniec świata według filmowców

Cannes 2012. David Cronenberg podróżuje do kresu kapitalizmu, a Sergiej Łoźnica dotyka istoty człowieczeństwa - pisze Barbara Hollender >>