REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Film

Film

400 batów *****

Marek Sadowski 29-01-2009, ostatnia aktualizacja 29-01-2009 04:23
Dla Antoine’a szkoła z groteskowymi nauczycielami i staroświeckim systemem kar wychowawczych jest odstręczająca
źródło: VIVARTO
Dla Antoine’a szkoła z groteskowymi nauczycielami i staroświeckim systemem kar wychowawczych jest odstręczająca
Redakcja poleca:

Pół wieku to niewiele mniej niż połowa całej historii kina, a więc więcej niż stulecia w innych dziedzinach sztuki. Czy zjawisko, które wówczas zrewolucjonizowało film, dziś należy umieścić w muzeum, czy też to nurt nadal żywy?

Chodzi oczywiście o francuską Nową Falę. Dzięki dystrybutorowi Vivarto możemy sami sprawdzić, czy film, od którego właściwie wszystko się zaczęło, czyli „400 batów“ Francois Truffauta, to tylko szacowny zabytek, czy też dzieło ciągle skłaniające do refleksji i dyskusji. Ja opowiadam się za tą drugą opcją.

Francois Truffaut (1932 – 1984), czołowy ideolog i praktyk Nowej Fali, przez wiele lat nadawał ton nie tylko francuskiej, ale i europejskiej kinematografii. Opowiadał się za koncepcją kina autorskiego, rozumianego bardzo osobiście, jako zapis własnych przemyśleń, doświadczeń i fascynacji. Ale mówiąc o sobie, mówił też o społeczeństwie, zmuszał do refleksji, drażnił, lecz również bawił i wzruszał. Debiut Truffauta „400 batów“ ujawnił od razu ogromny talent twórcy i otworzył mu drogę do błyskotliwej kariery. Film uhonorowano nagrodą za reżyserię na festiwalu w Cannes.

„400 batów“ to pierwsza z pięciu części cyklu, który reżyser poświęcił losom jednego bohatera Antoine’a Doinela. Cykl ten, nacechowany elementami autobiograficznymi, wiązał się z dorastaniem głównego aktora Jeana-Pierre’a Leauda i pisany był pod jego możliwości interpretatorskie: chłopca, a później młodzieńca zagubionego, wrażliwego, romantycznego.

W „400 batach“ Antoine jest trzynastoletnim niechcianym dzieckiem przeciętnej rodziny mieszczańskiej. Rodzice na swój sposób go kochają, ale nie potrafią i nawet nie próbują tego okazać. Matka (Maurier) żyje własnym życiem i w domu stale prowokuje kłótnie, przybranego ojca (Remy) interesują jedynie samochody. Antoine’owi brakuje rodzinnego ciepła, a szkoła z groteskowymi nauczycielami i staroświeckim systemem kar wychowawczych jest dla niego odstręczająca. Ciąg pechowych zdarzeń powoduje ucieczkę z domu, potem kradzież i pobyt w domu poprawczym. Chłopiec przegrywa pierwszą rundę na życiowym ringu...

Francja 1959, reż. Francois Truffaut, wyk. Jean-Pierre Léaud, Claire Maurier, Albert Rémy, Patrick Auffray, Guy Decomble, Jacques Monod, Jeanne Moreau

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Koniec świata według filmowców

Cannes 2012. David Cronenberg podróżuje do kresu kapitalizmu, a Sergiej Łoźnica dotyka istoty człowieczeństwa - pisze Barbara Hollender >>