REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Nauka » Biologia

Biologia

Korzenie przodka w Azji

Krzysztof Urbański 03-07-2009, ostatnia aktualizacja 03-07-2009 02:31
Tamaryny czerwonobrzuche
autor: Sławomir Mielnik
źródło: Fotorzepa
Tamaryny czerwonobrzuche
38 mln lat temu zwierzęta podobne do małp znad Amazonki opanowały lasy deszczowe
źródło: Carnegie Museum of Natural History
38 mln lat temu zwierzęta podobne do małp znad Amazonki opanowały lasy deszczowe

Szczątki odkryte w Birmie świadczą o tym, że naczelne mogą pochodzić z Azji, a nie z Afryki, jak dotąd sądzono

Dowodem, że wspólny przodek małp i człowieka wywodzi się od ssaków naczelnych żyjących w Azji, mogą być skamieniałe szczątki zwierząt sprzed 38 mln lat odkryte niedawno w Myanmarze (dawniej Birma). Dotychczas naukowcy zgadzali się, że kolebką wspólnego przodka jest Czarny Ląd.

Zaginione ogniwo

– Fragmenty szczęk wraz z zębami, które znaleźliśmy w 2005 roku, jednoznacznie wskazują na to, iż pochodzą od przedstawicieli naczelnych – powiedział dr Chris Beard z Carnegie Museum of Natural History w Pittsburghu w USA.

Dr Beard jest jednym z autorów artykułu, który ukazał się na łamach brytyjskiego magazynu naukowego „Proceedings of the Royal Society B”. – Kiedy znaleźliśmy te kości, od razu wiedzieliśmy, do jakiej grupy naczelnych należały te zwierzęta.

Dr Beard wraz z zespołem paleontologów z Francji, Tajlandii i Myanmaru odkrył szczątki 10 – 15 osobników z gatunku Ganlea megacanina, należącego do wymarłej rodziny naczelnych Amphipithecidae, zamieszkujących Azję przed milionami lat. Naukowcy doszli do wniosku, że Ganlea megacanina zamieszkiwały korony drzew, pomagając sobie długim, chwytnym ogonem. Zębów używały do kruszenia twardych skorup owoców, z których wyjadały miąższ i nasiona. Wyglądem i trybem życia przypominały małpy z gatunku Saki białolica żyjące w dorzeczu Amazonki.

– 38 mln lat temu nie tylko wyglądały jak „zaginione ogniwo ewolucji”, ale też dostosowały się do warunków, w jakich żyli przodkowie współczesnych małp. Nasze znaleziska posłużą nam jako argument w dyskusji, jaka toczy się w środowisku naukowym na temat pochodzenia wspólnego przodka małp i człowieka. Moim zdaniem przed milionami lat wspólny przodek żył w Azji, a nie w Afryce – twierdzi dr Beard.

W maju badacze poinformowali o znalezieniu prawie nietkniętego przez upływ czasu szkieletu zwierzęcia podobnego do małpiatki. Szkielet samicy sprzed 47 mln lat znaleziony został w Niemczech. Badacze nadali mu przydomek Ida i część środowiska uznała ją za najstarszego wspólnego przodka małp i człowieka. („Rz” pisała o „Idzie” 20.05).

Przed milionami lat wspólny przodek małp i ludzi żył w Azji, a nie w Afryce dr Chris Beard

– Nie możemy przesądzać, że Ganlea megacanina jest brakującym ogniwem, ale na pewno jest bliżej spokrewniona z przodkami człowieka niż „Ida”. Możemy to stwierdzić, analizując dostępne nam szczątki, nie dysponując świetnie zachowanym szkieletem – dodał dr Beard.

Norweski ślad

Jorn Hurum z Muzeum Historii Naturalnej Uniwersytetu w Oslo, który badał szkielet „Idy”, stwierdził, że za wcześnie na przesądzanie, czy znalezione w Myanmarze szczątki należą rzeczywiście do wspólnego przodka czy też nie.

Według norweskiego badacza szczęka i zęby to za mało, aby to stwierdzić. – Debata może być prowadzona wtedy, kiedy będziemy mieli tak kompletny szkielet Ganlea megacanina, jakim dysponujemy w przypadku „Idy”.

Według prof. Johna G. Fleagle’a, paleontologa z Uniwersytetu Stony Brook, ta dyskusja jest bezprzedmiotowa. – Na podstawie znanych nam znalezisk nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy przodkowie małp i człowieka pochodzili z Afryki czy z Azji. Ten problem moglibyśmy rozstrzygnąć jedynie za pomocą dobrze zachowanej czaszki. Tylko na tej podstawie będziemy mogli określić, jak wyglądały poszczególne rejony mózgu. Uczeni nadal dyskutują, czy zęby mogą być dowodem wspólnego pochodzenia lub odżywiania się tym samym pokarmem. Dr Beard nie przejmuje się słowami krytyki.

W listopadzie wyrusza na kolejny sezon do Myanmaru, aby poszukać skamieniałości, które dostarczą nowych dowodów.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora k.urbanski@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Uzależniony umysł

Badania 50 braci i sióstr dowodzą, że osoby ulegające nałogom mają nieco inną budowę mózgu >>