REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura

Wspomnienia

Black Coffee dla Szymborskiej

Ewa Łosińska 09-02-2012, ostatnia aktualizacja 09-02-2012 18:39

W skromnym rodzinnym grobie na Cmentarzu Rakowickim spoczęła wczoraj urna z prochami Wisławy Szymborskiej

– Niełatwo żegnać noblistkę, damę Orderu Orła Białego, bo nie ceniła oficjalności i żałowała czasu na ceremonie – mówił w czasie pogrzebu prezydent Bronisław Komorowski. Nie było przemówień premiera ani innych przedstawicieli rządu i parlamentu, którzy także wzięli udział w uroczystości.

– Była krakowianką z miłości do tego miasta – przypomniał Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa. Także dlatego mimo ponad 10-stopniowego mrozu i padającego śniegu poetkę żegnały tysiące krakowian. Ci, którzy nie zmieścili się wokół jej grobowca, przed bramą cmentarza mogli śledzić ceremonię na telebimie. Władze miasta zadbały też o autobus, gdzie można było się ogrzać i napić gorącej herbaty.

– To się na pewno podoba Szymborskiej, że na jej pogrzebie można wygodnie usiąść i pić coś miłego – mówili studenci, którzy skorzystali z ogrzewalni.

Rolę ironii w twórczości poetki podkreślał także przemawiający w imieniu artystów poeta Adam Zagajewski. Uroczystość była wyjątkowa – dla Szymborskiej trębacz zagrał z wieży mariackiej zamiast hejnału piosenkę "Nic dwa razy się nie zdarza" do wiersza noblistki, a na cmentarzu zabrzmiały dźwięki "Black Coffee" Elli Fitzgerald, którą poetka bardzo lubiła.

– Niedługo przed śmiercią mówiła pani, że miała dobre, długie, ciekawe życie i szczęście do ludzi, do przyjaciół. Ciekawe, co pani teraz robi? Zakładała pani, że w wersji pesymistycznej będzie siedzieć pani gdzieś przy stoliku i pisać dedykacje – mówił sekretarz Szymborskiej Michał Rusinek, który dziękował poetce za to, "ile zostawiła nam do czytania i do myślenia". Dodając, że gdyby zobaczyła na cmentarzu tylu ludzi, uznałaby, że są tu przypadkowo, coś ich zatrzymało w drodze np. na ważny mecz.

Wieczorem w Muzeum Sztuki Współczesnej podczas spotkania "Niepojęty przypadek" noblistkę wspominali przyjaciele. Dla Wisławy Szymborskiej zagrał też słynny trębacz Tomasz Stańko.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wiesław Nowicki nie żyje

24 maja zmarł Wiesław Nowicki, wieloletni aktor i sekretarz literacki Teatru Wybrzeże >>