REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura

Teatr

Skandynawski chłód uczuć

Jan Bończa-Szabłowski 07-02-2012, ostatnia aktualizacja 07-02-2012 17:38
Na plakacie reklamującym sztukę Katarzyna Figura przypomina rockową wokalistkę albo namiętną Walkirię szykującą się do walki. Na scenie – podobnie jak większość aktorów – jest osobą bez emocji.
źródło: materiały prasowe
Na plakacie reklamującym sztukę Katarzyna Figura przypomina rockową wokalistkę albo namiętną Walkirię szykującą się do walki. Na scenie – podobnie jak większość aktorów – jest osobą bez emocji.

Dwie sztuki modnego norweskiego dramaturga Jona Fosse'a w warszawskim Teatrze Na Woli - pisze Jan Bończa-Szabłowski

W Polsce utwory Fosse'a grane są w kilkunastu teatrach, co potwierdza stale rosnące zainteresowanie kulturą skandynawską. Nazwisko dramaturga zestawiane jest z Ibsenem, Bergmanem, ale też Czechowem i Beckettem. Kluczem do jego twórczości są dwa pojęcia: zwyczajność i samotność.

W "Matce i dziecku" oraz "Letnim dniu" pisarz porusza temat wyobcowania, tęsknoty za prawdziwą miłością, a jednocześnie pokazuje ludzi niezdolnych do uczuć. Namiętności ukryte pod maską spokoju dają wrażenie obojętności.

Tytułowe postacie "Matki i dziecka" prowadzą dialog w szklanej klatce. Grana przez Katarzynę Figurę kobieta próbuje wyjaśnić synowi, dlaczego przez lata nie mógł doświadczyć matczynej miłości. Liczy na zrozumienie, przebaczenie. Ale szybko okazuje się, że więzy zostały zerwane bezpowrotnie. Bohaterka "Letniego dnia", starzejąca się wdowa (w tej roli Halina Skoczyńska), stojąc w oknie swego wielkiego domu nad fiordem wciąż żyje wspomnieniami utraconego męża. Tymczasem w scenach retrospektywnych – w wykonaniu Moniki Kwiatkowskiej i Pawła Domagały – mamy okazję przekonać się, że jej małżeństwo było porażką, że ulokowała uczucia w człowieku niezdolnym do miłości.

Reżyser Izabella Cywińska znalazła ciekawy sposób połączenia obu historii. Syn grany przez Pawła Domagałę w utworze "Matka i dziecko" staje się potem wyzbytym z uczuć mężem z "Letniego dnia". Klęska młodego małżeństwa jest więc konsekwencją relacji bohatera z matką. W zachowaniu małżonków trudno wyczuć emocjonalną więź. Oni żyją obok siebie.

Fosse uchodzi za minimalistę słowa. Jego postacie mówią oszczędnie, często powtarzają kwestie, wypowiadając je monotonnie, jakby mechanicznie. Akcja utworów rozwija się powoli, zdaje się przewidywalna. Bohaterowie używają konwencjonalnych zwrotów. Nie wiadomo, nie chcą czy nie potrafią mówić o tym, co ich boli, denerwuje, wzrusza.

Spektakl wyreżyserowany przez Izabellę Cywińską jest trudną lekcją teatru, raczej dla wytrwałych. Chłód i brak emocji bohaterów, senny rytm wypowiadanych przez nich kwestii z czasem staje się nużący.

Na plakacie reklamującym sztukę Katarzyna Figura przypomina rockową wokalistkę albo namiętną Walkirię szykującą się do walki. Na scenie – podobnie jak większość aktorów – jest osobą bez emocji.

Halina Skoczyńska, która niezwykle poetycko zagrała postać żony w telewizyjnej wersji "Snu o jesieni" Fosse'a, w "Letnim dniu" staje się nieznośnie posągowa, wręcz manieryczna. Trudno zrozumieć, dlaczego tak sprawna reżyserka pozbawiła człowieczeństwa niemal wszystkich bohaterów sztuki. Jedyną, która wnosi na scenę nieco życia, jest sąsiadka w wykonaniu Małgorzaty Zajączkowskiej. Gdybym nie widział Pawła Domagały we wcześniejszych rolach, teraz miałbym wrażenie, że to wyjątkowo "drewniany" amator.

Być może spektakl jest ciekawym doświadczeniem dla aktorów. Z widzami – gorzej.

Przeczytaj więcej o:  Izabella Cywińska, Jan Bończa-Szabłowski, Jon Fosse, Letni dzień, Matka i dziecko, recenzja, skandynawia, teatr

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wiesław Nowicki nie żyje

24 maja zmarł Wiesław Nowicki, wieloletni aktor i sekretarz literacki Teatru Wybrzeże >>