Nauka
Czy nauka i religia nie idą w parze?
Nagroda Templetona przyznana w tym roku polskiemu uczonemu, księdzu profesorowi Michałowi Hellerowi za pionierskie prace w dziedzinie "teologii nauki" nie spodoba się wojującym ateistom, argumentującym, iż nauka i religia nie idą w parze - twierdzi "Irish Times".
Ksiądz Heller z krakowskiej Papieskiej Akademii Teologicznej otrzymał prestiżową nagrodę w marcu. Odebrał ją w środę z rąk księcia Edynburga Filipa podczas prywatnej uroczystości w Pałacu Buckingham w Londynie.
Nagroda obejmuje, obok medalu i dyplomu, również czek na ponad 1,6 mln USD. Jeszcze w środę laureat przekazał pieniądze po połowie rektorom UJ i PAT z przeznaczeniem na stworzenie w Krakowie Centrum Kopernika. Celem placówki będzie badanie relacji między nauką, filozofią i teologią.
"Nagroda dla Hellera uwypukla znaczenie wspólnych zabiegów naukowców i teologów w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania o początek i sens wszechświata. Dlatego nie spodoba się ideologom ateizmu takim jak prof. Richard Dawkins i akademikom myślącym tak jak on" - napisała irlandzka gazeta.
Według "Irish Times" prof. Heller przynależy do tej samej tradycji księży-naukowców, co Gregor Mendel, który położył podwaliny pod współczesną genetykę i Georges Lemaitre - autor teorii, w ramach ogólnej teorii względności, rozszerzającego się, skończonego w czasie Wszechświata.
"Tegoroczna nagroda dla prof. Hellera ma znaczenie symboliczne, w tym sensie, iż pod adresem naukowców zaangażowanych w ściśle empiryczne badania wysyła sygnał: nie dajcie się zwieść krótkowzrocznemu podejściu do nauki" - pisze "Irish Times", wskazując, iż nadszedł czas, by "uwzględnić Boga w matematycznym równaniu".
"Jury Fundacji Templetona sugeruje, iż nadszedł czas, by w badaniach naukowych powrócić do postawy holistycznej (zakładającej, iż całość, to coś więcej, niż suma części, które się na nią składają) i dopuścić intelektualną tezę zakładającą, iż rzeczywistość doświadczana przez nas wykracza poza to, co da się wymierzyć przy pomocy technologii i zanalizować w laboratorium" - dodaje gazeta.















