Służba cywilna
Najlepsi urzędnicy będą zarabiać więcej?
Kancelaria Premiera chce zlecić analizę pensji i tak zmienić system płac, by cenni specjaliści nie uciekali do biznesu
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów szuka firmy, która opracuje raport o pensjach w administracji publicznej w porównaniu z wynagrodzeniami na rynku. Analiza ma objąć wszystkie części wynagrodzenia – od pensji zasadniczej przez premie, nagrody i dodatki po świadczenia o charakterze socjalnym.
Jak tłumaczy „Rz” Centrum Informacyjne Rządu, chodzi m.in. o to, by płace dla specjalistów, czyli urzędników średniego szczebla, zrównać z wynagrodzeniami na rynku i w ten sposób „zapobiec odpływowi urzędników z administracji państwowej do biznesu”.
Według Radosława Sieczki, szefa działu analiz wynagrodzeń w firmie Sedlak & Sedlak, od 13 lat badającej rynek płac, w urzędach należy uzależniać płace od jakości i wartości pracy, a nie tylko od tzw. zaszeregowania. – Kancelaria Premiera zaczęła już to wprowadzać w ubiegłym roku – dodaje Sieczka.
– Przede wszystkim trzeba powiązać wynagrodzenia z wydajnością pracy, a nie nazwą stanowiska – zgadza się Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. – Największym problemem administracji publicznej jest jej bardzo niska sprawność.
Recepty na to Mordasewicz upatruje m.in. w dalszej informatyzacji. – Dzięki temu sprawy urzędowe będą załatwiane szybciej i wzrośnie jawność pracy urzędników – zaznacza.
2,8 tys. zł (brutto) średnio zarabia urzędnik, w firmach ta średnia wynosi 3,4 tys. zł
Zdaniem jednego z byłych szefów służby cywilnej (nie chciał się wypowiadać pod nazwiskiem) problem ma też inną przyczynę. – Wciąż nie zracjonalizowano systemu płacowego dla administracji, tak by najlepiej zarabiali ci, którzy pracują ponad przeciętną. Winny jest tzw. mnożnik, który sprawia, że podwyżki w administracji przysługują albo wszystkim, albo nikomu – mówi.
Ile zarabia polski urzędnik? Według badań firmy Sedlak & Sedlak średnia płaca to 2,8 tys. zł brutto, czyli o kilkanaście procent mniej niż w sektorze przedsiębiorstw, gdzie wynosi średnio 3,4 tys. zł. – Wynagrodzenia specjalistów kształtują się na poziomie 3,5 tys. zł, a starszych specjalistów 4,7 tys. zł – podkreśla Sieczka.
– Najlepiej zarabiają urzędnicy w resorcie finansów, Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej, MSZ, a w Kancelarii Premiera najwięcej zarabia się w Centrum Legislacyjnym – wylicza były szef służby cywilnej.
Badania płac zlecone przez Kancelarię Premiera w 85 proc. sfinansuje Unia Europejska.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki i.kacprzak@rp.pl
lub






