REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca

Firmy

Rok w bok na ładowanie baterii

Anita Błaszczak 09-12-2009, ostatnia aktualizacja 09-12-2009 03:44
Dla Ady Kiełczykowskiej z Unilevera przerwą w korporacyjnej pracy był półroczny wolontariat pracowniczy w Ghanie
źródło: Fotorzepa
Dla Ady Kiełczykowskiej z Unilevera przerwą w korporacyjnej pracy był półroczny wolontariat pracowniczy w Ghanie

Dodatkowe urlopy tzw. sabbaticals to u nas rzadkość. Może je spopularyzować przesunięcie wieku emerytalnego

Wojciech Tomczak, dyrektor ds. komunikacji Unilever Polska, od sierpnia podróżuje po Stanach Zjednoczonych. Do firmy wróci w lutym przyszłego roku, po półrocznym urlopie sabbatical. Półroczny wyjazd ma też za sobą jego koleżanka z działu rozwoju Ada Kiełczykowska, która w ramach wolontariatu pracowniczego pracowała w Ghanie w światowej organizacji World Food Programme wspieranej przez Unilever.

– Podczas takich wyjazdów ludzie ładują baterie i są gotowi do nowych wyzwań. A dla nas to okazja, by ściągnąć na zastępstwo talenty z innych spółek grupy – mówi Grażyna Rzehak, dyrektor działu zarządzania zasobami ludzkimi w Unilever Polska, gdzie pracownicy mogą skorzystać z sześciu – siedmiu miesięcy dodatkowego bezpłatnego urlopu.

Uciąć pięć lat z emerytury

Dłuższe dodatkowe urlopy dla specjalistów z wieloletnią praktyką to sprawdzony na Zachodzie sposób obrony przed wypaleniem zawodowym. Są znane od XIX w. i początkowo były dostępne dla pracowników uczelni. Z czasem zaczęły je wprowadzać także prywatne firmy. Według danych firmy Sedlak & Sedlak w USA urlopowy benefit oferuje teraz co piąty pracodawca, w tym większość dużych firm informatycznych i doradczych.

– Pierwsze 25 lat życia poświęcamy na naukę, kolejne 40 lat na pracę, a ostatnie 15 lat na emeryturę. Może więc warto odciąć pięć lat z emerytury i rozłożyć je na dodatkowe urlopy podczas 40 lat pracy. To zwraca się i społeczeństwu, i firmom – twierdzi propagator sabbaticals Stefen Sagmeister. Ten znany nowojorski grafik reklamowy co siedem lat robi sobie roczną przerwę na zregenerowanie sił.

W Polsce dodatkowe dłuższe urlopy są na razie rzadkością, tym bardziej że nie ma przepisów regulujących takie przerwy w pracy. Wyjątkiem są pracownicy uczelni i nauczyciele. Pierwsi mogą się ubiegać o kilkumiesięczny urlop naukowy. Drudzy po siedmiu latach pracy mają możliwość urlopu (do roku) dla poratowania zdrowia. Ministerstwo Edukacji nie ma jednak danych, ilu nauczycieli z tego korzysta.

Jeśli dojdzie do planowanego wydłużenia wieku emerytalnego, sabbaticals mogą wejść do kodeksu pracy. Michał Boni, minister w Kancelarii Premiera, w raporcie „Polska 2030” sugeruje zresztą, by roczny urlop na zdobycie nowych kwalifikacji i regenerację sił był stałym elementem kariery zawodowej dla 45 – 50-latków.

Większą barierą niż brak przepisów mogą być pieniądze. Na ładowanie akumulatorów podczas półrocznego czy rocznego bezpłatnego urlopu stać jeszcze niewielu Polaków.

Gap year po polsku

Chętnych na zrobienie sobie przerwy w karierze jest jednak coraz więcej, zwłaszcza w pokoleniu Y, czyli dwudziesto- i trzydziestokilkulatków. Znają języki i mają kontakty z rówieśnikami z zagranicy, gdzie popularne jest zjawisko gap year (czyli roku w bok), gdy absolwenci uczelni przed pójściem do pracy chcą sobie dać trochę czasu na poznanie świata.

– Gap year to próba odnalezienia się w nowym środowisku, zdobycia nowych doświadczeń, samorealizacji, o co zwykle najłatwiej podczas wyjazdu za granicę – mówi Marek Słowiński, założyciel polskiego serwisu Gapyear.pl. Według tegorocznej ankiety serwisu ponad trzy czwarte internautów zetknęło się z pojęciem „gap year”, a 70 proc. planuje dłuższą, ponadtrzymiesięczną, przerwę w karierze. Przed dwoma laty w podobnej ankiecie takich odpowiedzi było o połowę mniej.

Zdaniem Słowińskiego w Polsce jest już kilka tysięcy osób, które mają za sobą „rok w bok” – zazwyczaj w postaci dłuższych staży czy praktyk. Dla młodych Polaków to bardziej dostępna wersja niż podróż dookoła świata. Choć amatorów takich wyjazdów też przybywa.

Zazwyczaj rezygnują wtedy z posady, a po powrocie szukają nowej. Rzadko mogą liczyć na dłuższy urlop w firmie. – Sabbatical wymaga dużej świadomości pracodawcy – ocenia Słowiński. Być może dlatego częściej stosują je polskie spółki zachodnich korporacji, gdzie sabbaticals są znane od lat; np. w McDonald’s praca przez po dziesięć lat daje prawo do dodatkowego czterotygodniowego urlopu.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  unilever

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

29 maja 2012, wtorek

29 maja 2012, wtorek





Niemcy – inflacja w maju
Węgry – główna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier
Japonia – stopa bezrobocia i wydatki gospodarstw domowych w kwietniu
USA – indeks cen domów S&P/CaseShiller w marcu
Firmy: Kęty – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 5 zł dywidendy na akcję; NFI EMF – wprowadzenie do obrotu giełdowego 1,64 mln akcji

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość