Kozłowska-Rajewicz: projekt ws. języka śląskiego bez ryzyka
aktualizacja: 21.05.2012, 14:30

Nie widzę ryzyka dla złożonego w Sejmie projektu ustawy uznającego śląską mowę za język regionalny - oceniła pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.

Pełnomocniczka poparła swoją ocenę m.in. tym, że projekt trafił do Sejmu w dobrym momencie i ma charakter ponadpolityczny. Na początku kwietnia śląscy posłowie PO ponownie złożyli w Sejmie projekt uznania śląskiej mowy za język regionalny. Liczą, że w przeciwieństwie do poprzedniej kadencji parlamentu, tym razem uda się uchwalić nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych, etnicznych i języku regionalnym. Podobny projekt nowelizacji tej ustawy śląscy posłowie złożyli w październiku 2010 r.; nie został jednak uchwalony. Aktualnym projektem zajmuje się poseł PO Marek Plura. Podpisało się pod nim 65 posłów - nie tylko z PO i nie tylko ze Śląska. "On jest ponadpolityczny. Myślę, że atmosfera jest teraz lepsza dlatego, że jesteśmy daleko przed wyborami. Po raz pierwszy o tym projekcie mówiono krótko przed wyborami i istniało ryzyko, że będzie rozgrywany politycznie" - powiedziała w poniedziałek PAP Kozłowska-Rajewicz. "Teraz moment jest lepszy. Na zgłaszanie projektów dotyczących mniejszych społeczności zawsze lepszy moment jest po wyborach, niż przed. () Myślę, że to bardzo dobrze, że został teraz zgłoszony. Nie widzę ryzyka dla tego projektu. Wydaje się, że nie ma powodów myśleć, by ktoś był oponentem wobec niego" - dodała pełnomocniczka.
Banner

POLECAMY

KOMENTARZE

Komentarz dnia

Ferfecki: PiS bliżej Orbana