Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Francja skręca w lewo

AFP
Walka o fotel prezydencki miała dramatyczny przebieg. Czy równie dramatyczne mogš być jej skutki?
Kandydat socjalistów Francois Hollande wygrał zdecydowanie wybory prezydenckie we Francji. Jak wynika z sondaży exit polls przeprowadzonych przez kilka oœrodków badania opinii publicznej, poparło go od 51,8 do 52 proc. wyborców. Jeœli te wyniki się potwierdzš, będzie to przytłaczajšca klęska ubiegajšcego się o reelekcję Nicolasa Sarkozy'ego, bo francuskie wybory zwykle sš rozstrzygane minimalnš różnicš głosów. Sarkozy już 20 minut po ogłoszeniu sondaży uznał swojš porażkę, nie łudzšc się, że wynik ulegnie zmianie. – Naród zdecydował. Francois Hollande jest prezydentem i należy go szanować – apelował do tłumu zwolenników. Wzywał Unię na rzecz Ruchu Ludowego (UMP), aby pozostała zjednoczona przed czerwcowymi wyborami do parlamentu. Ale zapowiedział, że to nie on poprowadzi partię do wyborów, co może oznaczać, że planuje zakończyć karierę politycznš.

Pierwsze decyzje

Kampania wyborcza miała dramatyczny przebieg. Francois Hollande długo utrzymywał dwucyfrowš przewagę, która tuż przed niedzielnš drugš turš wyborów stopniała do 5 procent. Ale Sarkozy nie był w stanie wykorzystać œrodowej debaty telewizyjnej do zadania rywalowi decydujšcego ciosu. Nowy prezydent elekt zaraz po ogłoszeniu wyników zapowiedział, że zamierza dotrzymać obietnicy i wymusić na UE zmianę podejœcia do walki z kryzysem. Hollande chce, aby zamiast skupiać się na cięciach wydatków, Unia Europejska postawiła na politykę pobudzania wzrostu gospodarczego. – Z pewnoœciš, gdy wyniki zostały ogłoszone, w wielu stolicach odetchnięto z ulgš, że wyrzeczenia nie sš jedynš alternatywš – mówił do tłumów wiwatujšcych sympatyków. – To jest moja misja. Zapewnić Europie wzrost, zatrudnienie i dobrobyt, czyli krótko mówišc – przyszłoœć. Jednš z pierwszych decyzji socjalistycznego prezydenta ma być też podniesienie podatków osobom najlepiej zarabiajšcym i obniżenie swojej pensji. Francois Hollande chce w ten sposób wysłać jasny sygnał, że przywróci społecznš sprawiedliwoœć we Francji. Zamierza też zrezygnować z niektórych reform rozpoczętych przez Sarkozy'ego, m.in. reformy emerytalnej. Krytycy ostrzegajš, że Hollande nie przedstawił wiarygodnego planu, jak ożywić wzrost gospodarczy, który we Francji w tym roku ma wynieœć 0,5 proc. Eksperymenty mogš być ryzykowne, bo druga co do wielkoœci gospodarka UE już się znajduje w niezwykle trudnej sytuacji. Deficyt budżetowy wynosi 5,2 proc., czyli znacznie powyżej dopuszczalnego przez UE progu 3 proc. Dług publiczny ma w 2013 roku wzrosnšć do 90 proc. Już dziœ spłata odsetek pochłania więcej œrodków niż jakiekolwiek francuskie ministerstwo, z wyjštkiem edukacji. Na dodatek agencja ratingowa Standard and Poors pozbawiła w tym roku Francję najwyższej oceny wiarygodnoœci kredytowej AAA. – Francja już teraz ma spore problemy, nie takie jak Hiszpania czy Włochy, ale musi podnieœć konkurencyjnoœć gospodarki. Zresztš tak jak wszystkie inne kraje strefy euro – ostrzega francuski ekonomista Antoine Brunet.

Telefon do Merkel

Nowy francuski przywódca będzie się z pewnoœciš domagać większego zaangażowania Europejskiego Banku Centralnego w stymulowanie gospodarki. Ustawi to Francję na kursie kolizyjnym z Niemcami, które walczš o niezależnoœć banku. Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem wyników wyborów pewny zwycięstwa Hollande planował rozmowę z Angelš Merkel. – Będziemy pracować na rzecz paktu w sprawie wzrostu. Damy sobie radę z wyzwaniami. Jestem pewien, że francusko-niemiecka przyjaŸń jeszcze się pogłębi – uspokajał w Berlinie szef niemieckiego MSZ Guido Westerwelle. Angela Merkel w poczštkowej fazie kampanii wsparła swojego chadeckiego sojusznika Nicolasa Sarkozy'ego, a potem odmówiła propozycji spotkania z Hollande'em. Będzie jednak musiała się zmierzyć z nowš wizjš Europy w wykonaniu socjalisty. – Hollande jako prezydent bardzo wzmocni obóz tych, którzy głoszš, że obecnie stosowane lekarstwa na kryzys nie działajš – uważa Philip Whyte, ekspert Centre for European Reform. Dla Niemiec będzie to problem, bo pod rzšdami Sarkozy'ego Francja „zapewniała przykrywkę dla niemieckiej hegemonii". Podobnie uważajš eksperci londyńskiego Open Europe. „Pod rzšdami Hollande'a Niemcom będzie znacznie trudniej forsować swojš wizję strefy euro opartej na silnej dyscyplinie budżetowej" – napisali w swojej analizie opublikowanej przed drugš turš wyborów. Tę wizję już nieœmiało kontestujš Hiszpania czy Włochy. Francja – w przeciwieństwie do wspomnianych dwóch państw południa – nie musi się liczyć z niebezpieczeństwem niewypłacalnoœci i ewentualnego szukania pomocy na warunkach niemieckich. Ale jako kraj, który wyznacza kierunek rozwoju strefy euro, musi szukać kompromisu z Berlinem. Hollande zapowiedział wczeœniej, że Berlin będzie pierwszym celem jego zagranicznych wojaży. – Może na poczštku będzie trudniej, ale z Sarkozym też nie było łatwo. Musieli się z Merkel dotrzeć – przypomina Janis Emmanuilidis, ekspert European Policy Centre w Brukseli.

Historyczna klęska

Nicolas Sarkozy przejdzie do historii jako pierwszy prezydent od czasu Valery'ego Giscarda d'Estainga, który w 1981 roku nie został wybrany na kolejnš kadencję. Odchodzi też z najniższym poparciem w historii. Zaledwie 36 proc. wyborców dobrze oceniało jego prezydenturę. W czasie jego rzšdów bezrobocie wzrosło do rekordowo wysokiego jak na Francję poziomu 10 proc. Może się jednak pocieszać, że nie jest jedynym europejskim przywódcš, który traci władzę w czasach kryzysu. Od 2009 roku wyborcy wymieniali rzšdzšcych m.in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Włoszech, Hiszpanii, Grecji, Portugalii, Danii i Finlandii.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL