REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus

Plus Minus

Czas liczony po ludzku

Dariusz Rosiak 19-01-2008, ostatnia aktualizacja 19-01-2008 00:36
źródło: Corbis
źródło: Rzeczpospolita

Spotkana w restauracji Amerykanka doradza mojemu przewodnikowi, co ma zjeść. Bez żadnej żenady, z czystej dobroci serca. Wie, co dla niego dobre, bo już rok mieszka w Etiopii. Właśnie uczestniczę w lekcji poglądowej neokonserwatywnej polityki zagranicznej

Gdy piszę te słowa, w Polsce jest 16 stycznia 2008 roku. W Etiopii mamy 6 stycznia. Zaraz wyjaśnię dlaczego, ale najpierw jeszcze godzina: dochodzi 2 w nocy. Czyli 18 czasu polskiego i 20 czasu, nazwijmy go – normalnego. Bo w Etiopii według tego normalnego czasu jestem dwie godziny do przodu względem Polski. Tylko że w Etiopii czas liczy się od wschodu do zachodu słońca, co jest tak samo logiczne i zgodne z ludzką naturą jak ruch lewo-, a nie prawostronny. Chodzi o to wyciąganie szpady prawą ręką na prawą stronę czy coś w tym rodzaju – jest to wytłumaczone w każdej książce do nauki angielskiego.

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jaki pluralizm w mediach

Czy najpopularniejsze telewizje ukrywają przed Polakami ważne informacje? Kto jest w „drugim obiegu” medialnym – prawica czy lewica? >>