Tarcza antyrakietowa
Premier w drodze do Rudy Śląskiej
Premier Donald Tusk jest w drodze na miejsce tragedii w kopalni "Wujek-Śląsk" w Rudzie Śląskiej — dowiedziała się "Rzeczpospolita"
Informację potwierdził rządu Paweł Graś. Pytany o to, czy dzieci ofiar górników z kopalni otrzymają renty specjalne od premiera, odpowiedział: - Wszystkie decyzje w tej sprawie będą podejmowane po powrocie z miejsca tragedii premiera Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny.
Zmienne plany premiera
Premier przebywał za granicą. W czwartek uczestniczył w szczycie UE w Brukseli. Mimo wcześniejszych zapowiedzi przedłużył swój pobyt i w piątek spotkał się z przewodniczącym PE Jerzym Buzkiem; szef rządu miał z Brukseli pojechać do Hagi. W sobotę w Holandii Tusk miał wziąć udział - razem z szefem holenderskiego rządu Janem Peterem Balkenende - w obchodach 65. rocznicy wyzwolenia miasta Driel przez 1. Samodzielną Brygadę Spadochronową generała Stanisława Sosabowskiego (operacja Market Garden).
Premier początkowo miał bezpośrednio ze szczytu w czwartek wrócić do Polski i dopiero w sobotę udać się z Warszawy do Holandii, aby wziąć wraz z premierem Holandii Janem Peterem Balkenende udział w obchodach 65. rocznicy wyzwolenia tego miasta przez 1. Samodzielną Brygadę Spadochronową generała Stanisława Sosabowskiego.
Premier Donald Tusk zapewnił w Brukseli, że będzie współpracował z prezydentem prezydentem Lechem Kaczyńskim w nowej sytuacji po decyzji USA w sprawie tarczy antyrakietowej.
- Ta współpraca będzie pełna nie tylko ze względu na osobistą sympatię, ale także ze względów konstytucyjnych. Wszystko co będzie panu prezydentowi potrzebne, otrzyma - powiedział Tusk.















