REKLAMA

Tarcza antyrakietowa

To na razie tylko balon próbny

Justyna Prus 29-01-2009, ostatnia aktualizacja 29-01-2009 01:46

Wadim Sołowiow, red. nacz. dodatku wojskowego „Niezawisimoj Gaziety”

Rz: Rosyjskie źródła wojskowe najpierw zapowiadają wstrzymanie rozmieszczenia rakiet w Kaliningradzie, potem to dementują. Jaka jest więc prawda?

Wadim Sołowiow: To rytualna deklaracja, która ma oczy- wiście swój sens polityczny. Jej adresatem jest nowa amerykańska administracja. Pomijając, że ten komunikat został nieudolnie sformułowany, ponieważ nie można wstrzymać czegoś, co się jeszcze nie zaczęło. To taki próbny balon, który ma sprawdzić reakcję Białego Domu.

Moskwa sonduje Waszyngton?

Tak. Chce sprawdzić, jak na tę deklarację zareaguje nowy prezydent, który dotychczas nie wypowiedział się definitywnie w sprawie tarczy. Obama zapowiada, że sprawę zbada, rozpatrzy. Na Kremlu liczą, że zrezygnuje z realizacji pomysłu administracji prezydenta George’a W. Busha.

Przeciek kontrolowany?

Oczywiście. To anonimowa wypowiedź jakiegoś wojskowego, ale żaden rosyjski generał nie powie czegoś takiego bez konsultacji z Kremlem. Komunikat jest prosty: jeśli wy dacie sobie spokój z tarczą antyrakietową, my nie będziemy umieszczać rakiet w Kaliningradzie. Nasze groźby to tylko odpowiedź na tarczę.

Ale zanim Rosja gdziekolwiek umieści rakiety, musi je najpierw wyprodukować. Na jakim etapie jest produkcja iskanderów?

Tych rakiet na razie nie ma. Jesteśmy na etapie ich testowania. Na przeszkodzie stoją ograniczenia techniczne. Masową produkcją rakiet może się zająć tylko jeden rosyjski zakład w Wotkinie. Już dziś ma on za dużo zleceń. Tam bowiem odbywa się produkcja rakiet balistycznych Topol M, a w kolejce czekają jeszcze rakiety Buława.

Skoro rakiet nie ma, to o co całe to zamieszanie?

Mamy czas. Mniej więcej na tym samym etapie jest przecież budowa amerykańskiej tarczy. Podobnie jak jej ewentualne uruchomienie, wprowadzenie iskanderów do masowej produkcji zajmie kilka lat. Jeśli ruszy budowa tarczy, Rosja zacznie produkcję rakiet. I zdąży.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Rosja grozi zniszczeniem tarczy antyrakietowej

Moskwa znów zagroziła zniszczeniem obiektów tarczy antyrakietowej USA w Europie. P.o. ministra obrony Rosji Anatolij Serdiukow ostrzegł, że może ona do tego użyć rakiet Iskander >>